Odpowiedzi

2009-11-23T18:06:05+01:00
Tegoroczne wakacje wspominam bardzo miło. Poznałem wspaniałych ludzi, widziałem fantastyczne miejsca. Kultura tego państwa była nie co inna niż kultura państwa, w którym mieszkam na co dzień. Codziennie mieliśmy pyszne śniadania, obiady i kolacje. Smak tych potraw był gorzki, ale przepyszny. Natomiast zapach czułem aż z pokoju na drugim piętrze. Ten zapach zapamiętam na zawsze.
25 3 25
2009-11-23T18:07:55+01:00
Jestem na plazy.to moje 1 wakacje bez rodzicow.ze znajomymi.wyglupiamy sie jak zawsze.opalam sie .jem lody o smaku migdalowym .leze na zimnym lecz przyjemnym pisku slonce zachodzace pomaranczowe ,rozowe ,czerwone kolory razace w oczy piekny widok czuje sie wspaniale ten widok jest bardzo uspakajacy w duch czuje sie bardzo spokojna mile .slusze piski mew latajacych nde mna .zapach morz swierze morskie powietrze.ten smak zapach dzwiek i krajobraz zapamietam do konca zycia.
18 3 18
2009-11-23T18:21:38+01:00
Był pewien sobotni wieczór. Jak zawsze wybrałam się na spacer. Tego dnia coś mnie podkusiło, aby iść na pobliski zalew. Jak zwykle szłam ze słuchawkami od odtwarzacza w uszach. W czasie tego spaceru, nic mnie specjalnie nie obchodziło. O niczym nie myślałam. Doszłam do tego zalewu, porzucałam kamykami, i można by powiedzieć, ze moja przechadzka nie była ciekawa, a ni także niezwykłą, bo przecież nic się nie wydarzyło. W oddali ujrzałam stary dom. Pomyślałam,że jest opuszczony więc postanowiła tam pójść. Przecież fajnie mieć takie ,,tajemnicze miejsce". Los chciał,że bateria w mp3 padła. Ale to nie przeszkadzało mi, aby tam pójść. Okazało się,że ten dom nie jest pusty-tam ktoś mieszkał. Podeszłam bliżej i w oknie zobaczyłam małą dziewczynkę.Potknęłam się o korzeń i narobiłam trochę szumu. Dziecko się wystraszyło i uciekło. Postanowiłam tu przyjść kolejnego dnia. Zakradłam się za murek i usłyszałam bardzo cieniutki głosik, który śpiewał prześliczną piosenkę. Na samą melodie się wzruszyła, a co dopiero gdy usłyszałam słowa ,,Bo Ty dajesz mi moc, Ty pozwalasz przezwyciężać dni". Nawet nie zareagowałam gdy na wyświetlaczu telefonu pojawiły się napisz ,,Mama dzwoni". Wróciłam do domu i chociaż dostałam niezła burę, to pierwszy raz się nie przejęłam- ciekawiło mnie kim jest owa dziewczynka. Przychodziłam każdego dnia pod ten dom i wsłuchiwałam się w cudowne piosenki owej dziewczynki Postanowiłam zapytać mamy kim jest ta młoda śpiewaczka. Mama opowiedział mi smutną historię tej rodziny- dziecko było ciężko chore, a rodziców nie było stać na operację. Pomyślałam,że mogę pomóc,ale mama powiedziała, zę to już jest nie możliwe, gdyż ona ma tylko jeszcze przed sobą dwa miesiące życia.Bardzo mnie owa wiadomość zasmuciła.Znów poszłam pod owe ,,tajemnicze miejsce" i coś mnie tknęło, aby zapoznać się z dziewczyną. Początkowo rodzice nie chcieli mnie wpuścić, ale po namowach weszła. Żyli oni skromnie. Zapoznała się z Asią (dziewczynką, która tak pięknie śpiewała).Opowiedział mi swoją historię a przez resztą czasu śpiewał różne piosenki-jak nigdy byłam zasłuchana, choć nie należę do ludzi, którzy usiedzą na jednym miejscu. Odwiedzałam codziennie moją nową koleżankę prze dwa miesiące. Co dzień słyszałam, jej piękny głosik i widziałam jak się raduje kiedy śpiewa. Dla mnie też było to korzystne- zaczęłam postrzegać ludzi zupełnie inaczej niż dawniej. Wybrała się do niej w pamiętny piątek i usłyszałam od jej ojca-,,Asia nie żyje". Bardzo się zasmuciłam, chciało mi się płakać.Czułam,że brakło mi kogoś bardzo ważnego.Jednak ten głos i ten uśmiech, chociaż Asia wiedziała,że Bóg zabierze jej duszyczkę wkrótce zapamiętam na zawsze.
15 4 15