Odpowiedzi

2009-11-24T12:43:38+01:00
Istnieją pytania, na które nie znamy odpowiedzi. I to wcale nie dlatego, że jesteśmy „zwykłymi, szarymi ludźmi”. Od wieków wielcy uczeni, filozofowie, pisarze i poeci próbują sobie na nie odpowiedzieć. Żaden jednak z nich nie potrafił znaleźć odpowiedzi poprawnej na tyle, by nie musieć szukać dalej. Jednym z tych pytań, zagadnień jest zagadnienie miłości. Czym ona jest i jakie są jej rodzaje? Według „Słownika języka polskiego PWN” miłość to „głębokie przywiązanie do kogoś lub czegoś; silne uczucie sypmatii do osoby płci przeciwnej, połączone z pożądaniem jej”. Rodzaje miłości? „Macierzyńska, synowska, ojczyzny, nieszczęśliwa, bez wzajemności, platoniczna, własna, wolna, do Boga”. Czy jednak tak wielkie uczucie można wytłumaczyć za pomocą krótkiej regułki? Właśnie dlatego miłość stała się fascynacją i natchnieniem dla wielu twórców. Zjawisko to szczególnie zaznaczyło się w literaturze staropolskiej – średniowiecza, renesansu i baroku.
W okresie średniowiecza wszystkie dziedziny życia opanował światopogląd teocentryczny. Bóg, jako najwyższa wartość i doskonałość znalazł się w centrum ludzkich zainteresowań. Żyjąc „Ad maiorem Dei gloriam” - na większą chwałę Boga, starano się całą potęgę miłości skierować w kierunku Stwórcy. Literatura średniowieczna była literaturą parenetyczną, tzn. pouczała poprzez pokazywanie pozytywnych postaw, wzorców osobowych. Taki właśnie wzorzec ukazano w „Legendzie o św. Aleksym”. Jej tytułowy bohater, bogaty, rzymski książę, który opuszcza żonę, rodzinę i wyrzeka się majątku, by całe swoje życie poświęcić Bogu. Modląc się i umartwiając, pragnie osiągnąć świętość. Jest to dosyć dziwny rodzaj miłości – do istoty, której nikt nigdy nie widział i nikt do końca nie udowodnił jej istnienia. Jej siła była tak wielka, że dla niej i poprzez nią, człowiek zdolny był do odrzucenia ziemskiego szczęścia i życia w nędzy. Z miłości takiej wynikały pewne korzyści. W zamian za życie według przykazań, Bóg obiecał przecież nie tylko wspierać ludzi w ich ziemskich poczynaniach, ale także, po śmierci, obdarzyć ich życiem wiecznym.