Odpowiedzi

2009-03-27T16:46:34+01:00
Pewnego długiego popołudnia Adaś poszedł do lasu po wodę, lecz spotkał tam starszego pana z wielką brodą bez zarostu. Lecz chłopczyk się wystraszył i pobiegł do domu. W domu nikogo nie było wiec poszedł do sąsiada, sąsiada tez nie było puka do kolejnego też nie ma. Aż nagle zorientował się że jest sam na Ziemi. Poszedł do pobliskiego jeziora tam stały trzy statki jeden cały drugiego pół trzeciego wcale nie było. Więc wsiadł do tego co nie było i popłynął i nigdy już nie powrócił.
6 2 6