Odpowiedzi

2009-05-20T15:50:32+02:00
Głośny motor przejeżdżający przez Warszawę może obudzić tysiące osób! Do naszych domów dobiega z zewnątrz hałas samochodów i pociągów, pracującego na ulicy młota pneumatycznego, kosiarki sąsiada i puszczanej na cały regulator muzyki. Bez przerwy „obrywamy po uszach”.



Wróg publiczny nr 1

Hałas wymieniany jest na pierwszym miejscu wśród niedogodności życia codziennego, tuż przed brakiem bezpieczeństwa i zanieczyszczeniem środowiska. 40% Polaków twierdzi, że przynajmniej od czasu do czasu w domu dokucza im hałas. Ale, jak to zwykle bywa z sondażami, odpowiedź zależy od sposobu w jaki zostało zadane pytanie. Jeśli mówi się o tym co przeszkadza, hałas wymieniany jest na pierwszym miejscu. Jeśli używa się terminu „skażenie środowiska (przez hałas)”, za poważniejsze uważa się skażenie atmosfery i wody. Najbardziej dotknięci ta plagą są mieszkańcy miast, a w szczególności zaniedbanych blokowisk. Mieszkając w blokach o ścianach z płyt do złudzenia przypominających karton, słyszą najdrobniejsze hałasy: skomlenie szczeniaka z górnego piętra i przenikliwy śmiech pani Ani z sąsiedniej klatki. Jeśli jeszcze na dodatek budynek stoi przy drodze szybkiego ruchu lub obok linii kolejowej, naprawdę można zwariować.