Odpowiedzi

2009-12-29T01:02:17+01:00
Dzień 26 marca 2006
Obudziłem się dziś o godzinie siódmej, wstałem, umyłem się jak zwykle. Puźniej niestety - szkoła. Przewałkowałem 3 pierwsze lakcje, ale na czwartej, chłopacy z ostatnich ławek rzucali się papierkami, pani zrobiła kartkówkę, i dostałem pałę. Reszta lekcji minęła dobrze. Po powrocie do domu odpaliłem zaraz komputer, bo jak powiem rodzicom o pale, to dostane karę, więc wolę sie nacieszyć sprzętem zawczasu. PO obiedzie się przyznałem - kara na 2 tygodnie, uziemienie w pokoju i nauka do końca dnia. Ulitowali się i chociaż kolację dostałem. I poszedłem spać.
Dzień 27 marca 2006
Dzień wyczekiwany przez mnie od tygodnia, pani z polaka oddaje prace klasowe, już na pierwszej lekcji! Szybko się ubrałem, zapomniałe się umyć, i popedziłem do szkoły. Z pracy klasowej - trójeczka, już myślę, co będzie jak powiem rodzicom! będą dumni! No nie do końca, bo z odpowiedzi na czawrtej lekcji, znowu dostałem jedynkę, ale będę mógł poprwaić... po powrocie do domu zastałem w domu kartkę, że rodzice są u dziadków, i że obiad mam sobie odgrzać, więc ja - naturalnie - poszedłem odpalić komputer, i garłem do dziewiatej, puźniej znowu powiedziałem o trójce, znieśli mi karę na komputer, a jak znów o jedynce kara została przedłużona do miesiąca... gimnazjalista to ma przechlapane na całej linii...
1 5 1