Odpowiedzi

2009-05-23T21:48:39+02:00
W szekspirowskiej powieści ,,Romeo i Julia,, niemal od początku aż do tragicznego końca olbrzymią rolę odgrywał przypadek. Było to swego rodzaju złe fatum wiszące nad miłością bohaterów. Oczywiście wiem że jest wielu ludzi którzy się z tym nie zgadzają i to właśnie im postaram się udowodnić słuszność mojego stwierdzenia.
Pierwszym takim przypadkiem był sam moment spotkania się tych bohaterów czyli to że romeo znalazł się na balu na którym nie powinno go być i spotkał na nim piękną Julie z kurtą zakochali się od 1 wejrzenia.
Drugim takim nieszczęśliwym wydarzeniem jest to że Romeo przypadkiem spotkał kuzyna wtedy już swojej żony Juli który to przy tym spotkaniu zabił jego przyjaciela za co Romeo zrobił to samo co z kolei było powodem jego wygnania z Werony.
kolejnym złym zbiegiem okoliczności jest to ze gdy Julia dowiedziała się że jej ukochany został zmuszony by wyjechać z pomocą przyjaciela wypiła miksturę która wprowadziła ją w stan podobny do śmierci a jej przyjaciel miał powiadomić o tym podstępie męża Juli jednak ten dowiedział się ze jego żona nie żyje a nie dowiedział się prawdy i zobaczył tylko jej ciało.
I w tym właśnie momencie dochodźmy do ostatniego już działania fatum ponieważ gdy romeo zobaczył ciało Juli postanowił popełnić samobójstwo wypijając truciznę tymczasem Julia ochneła się zaraz po tym i widząc ciało męża sama popełniła samobójstwo. Jak więc inaczej nisz działaniem złego fatum można nazwać to że juli obudziła się dosłownie kilka minut za późno by na zawsze związać się ze swoim ukochanym i ocalić im obojgu życie?.
Tak więc myślę że przytaczając te wszystkie zbiegi okoliczności udowodniłam wszystkim że nad związkiem tytułowych kochanków wisiało złe fatum a tragiczny koniec ich wielkiej miłości nie był ich winą.


Wydaje mi się ze tak może to wyglądać i mam nadzieje że właśnie o to chodziło;))