Odpowiedzi

2009-11-26T12:23:24+01:00
Wśród przetrzymywanych w Lesznie niedźwiedzi brunatnych, największe współczucie wzbudza Basia, która jest tu od 25 lat! Ona oraz druga samica Kasia karmione są m. in. mlekiem i chlebem. Tymczasem jako dorosłe drapieżniki zwierzęta te nie powinny w ogóle dostawać mleka. Niedźwiedzie nie mogą również zaspokajać takich podstawowych potrzeb jak kąpiel, kopanie w ziemi i eksploracja.

Specjalista zajmujący się tematem niedźwiedzi w Mini Zoo w Lesznie stwierdza, iż: „Monitoring zachowania niedźwiedzi w Mini Zoo w Lesznie pozwala stwierdzić, że u wszystkich osobników poziom zaburzeń zachowania jest wysoki. Sposób w jaki są utrzymywane ogranicza zachowania eksploracyjne, które dominują, gdy zwierzęta przebywają w prawidłowych warunkach. Niedźwiedzie w Lesznie znaczną część czasu poświęcają na zachowania stereotypowe, które są objawem zaburzeń psychicznych. Stereotypie występują w warunkach, w których zwierzę nie może realizować swoich potrzeb, mogą być również wynikiem neurologicznych zmian wywołanych długotrwałym stresem i są oznaką cierpienia.”

Klub Gaja oraz przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu skontrolowali (30 września) Mini Zoo w Lesznie. W spotkaniu wzięli także udział dyrektor Ogrodu Zoologicznego we Wrocławiu, reprezentant Urzędu Miasta Leszna i przedstawiciel podległej temu urzędowi jednostki – Miejskiego Zakładu Zieleni, który prowadzi mini zoo oraz weterynarz i przedstawicielka TOZ. Dyskusje po kontroli zajęły kilka godzin, ale wszystkie strony zgodziły się, że zabranie niedźwiedzi z leszczyńskiego Mini Zoo jest niezbędne.

To przełomowe wydarzenie w Polsce jeśli chodzi o utrzymywanie dzikich zwierząt w tego typu miejscach, których właścicielem jest administracja publiczna lub osoby prywatne. - komentuje sprawę Jacek Bożek, szef Klubu Gaja.

Klub Gaja zapowiada, że możliwe jest podjęcie współpracy z Miejskim Zakładem Zieleni w celu znalezienia nowego miejsca dla dwóch z trzech niedźwiedzi z leszczyńskiego Mini Zoo. Jak się okazało 15 września jedna z trzech przetrzymywanych tu niedźwiedzic padła. Co było przyczyną śmierci wykaże zarządzona sekcja zwłok. Do przeniesienia pozostały więc Basia i Kasia. Zanim to nastąpi niedźwiedzie muszą natychmiast uzyskać poprawę warunków bytowych co można zapewnić choćby poprzez urządzenie w ich wybiegu miejsca do huśtania.

Natychmiast muszą także poprawić się warunki życia trzymanych w zoo makaków japońskich. Betonowa posadzka w miejscu gdzie te zwierzęta mieszkają powinna zostać wysypana korą, w której makaki będą mogły poszukiwać np. nasion słonecznika. We wprowadzaniu tych zmian Mini Zoo w Lesznie może konsultować się z Ogrodem Zoologicznym we Wrocławiu. Znalezienie nowego miejsca dla niedźwiedzi będzie bardzo trudne, ale te zwierzęta trzymane są w urągających warunkach.

Będziemy szukać zarówno w Polsce jak i za granicą, ale to wyjątkowo ważna sprawa, w końcu udało się doprowadzić do konkretnych postanowień i czynności, a nie tylko pisemnych zapewnień. To rzuca nowe światło na podobne sytuacje w innych tego typu miejscach w kraju. Kampanię pomocy zwierzętom w leszczyńskim Mini Zoo Klub Gaja prowadzi od kwietnia tego roku.- powiedział Jacek Bożek.

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-26T13:02:55+01:00
Myślę o tym że nie warto bo ziwezęta tez mają życie tak jak my wszyscy a jesli ludzie beda przetryzmywać zwierzęta w klatkach to te zwierzaczki nie bedą miały jak zyc przeciez nikt by nie chciał zebysmy my byli tak przetrzymywani w klatkach one tez chcą swobody troche, np w Zoo są niektórzy chamscy ludzie któzy drecza zwierzeta i je zaczepiaja ..