Odpowiedzi

2009-11-29T11:54:44+01:00
W obliczu śmierci człowiek jest samotny. To mądre słowa, które ukazują całą prawdę.
Mimo, że Pan w swoich najtrudniejszych chwilach, gdy czuł się pan coraz gorzej, gdy opadał Pan z sił i widział, że juz niedługo nadejdzie koniec, zawsze przy Panu była i czuwała nad Pańskim samopoczuciem zona. Była to kochana kobieta, która nigdy Pana nie zostawiła z Pana problemami. Lecz pomimo tego, że zawsze była przy Panu osoba, która Pana wspierała i dodawała Panu otuchy, wiedział Pan, że musi Pan stawić czoło śmierci. Stanąć z nią oko w oko, że nikt tego za Pana nie zrobi. Tak jest z każdym człowiekiem. Nawet gry w ostatnich chwilach sa z nami najbliższe nam osoby to i tak umieramy zawsze samotni. Umieramy z nadzieją, że tak gdzie trafimy po śmierci będzie lepiej, że będziemy czuwać nad nasza rodzina i naszymi bliskimi. Lecz nawet w raju bedziemy czuc samotność do czasu aż nie znajdzie się przy nas ktoś, kogo kochamy.


mam nadzieje, że Ci sie podoba :))