Odpowiedzi

2009-11-26T17:39:36+01:00
Po dłuższej nieobecności, kiedy nie było mnie w domu np. z powodu wyjazdu, najbardziej cieszy mnie przywitanie najbliższych. Przysłowie mówiące "wszędzie dobrze ale w domu najlepiej" sprawdza się za każdym razem, bowiem gdzie byśmy nie byli, zawsze tęsknimy za domem, choć chwile spędzone poza nim są wspaniałe. Jednak wracając do domu, najbardziej obce wydają nam się nowe sytuacje które zaistniały podczas naszej nieobecności.
2009-11-26T17:39:55+01:00
W domu po długiej nieobecności czuje się jak gość a nie mieszkaniec ponieważ wydaje mi się wszystko takie świeże jakbym tu nie mieszkał. Ale jednak gdy, wchodząc do pokoju widzę swoje Łukszo i od razu chce mi się spać gdyż nigdzie indziej nie wyśpię się tak dobrze jak na nim.
2009-11-26T17:45:49+01:00
Po dłuższę nieobecności czuję ulgę i bezpieczeństwo we własnym domu. Czuję w nim się swobodnie.