Odpowiedzi

2009-11-26T18:15:23+01:00
We współczesnym świecie pieniądz odgrywa bardzo dużą rolę. Jest miernikiem wartości, pośrednikiem w wymianie, środkiem płatniczym, służy również do gromadzenia bogactwa.
Sofokles przez słowa:”Bo nie ma gorszej dla ludzi potęgi Jak pieniądz (...) On prawe dusze krzywi i popycha Do szpetnych kroków i nieprawych czynów.” Ukazuje nam jakie niebezpieczeństwo niesie ze sobą nadmiar pieniędzy. Dziś zastanowię się, czy tak naprawdę potęga bogactwa może sprowadzić nas na złą drogę życia.
Przypowieść o talentach, znajdująca się w Biblii, potwierdza wypowiedź Sofoklesa. Sługa, który nie powiększył majątku swojego pana, został wypędzony. Widać tutaj, jak bardzo człowiek przywiązuje się do swojego majątku, widać również, że ciągle chce brać więcej niż dawać. Świadczy o tym również zdrada Chrystusa. Judasz dla 30 srebrników, wydał na śmierć swojego pana i przewodnika. Jednak za późno chciał naprawić swoje błędy i mimo iż swoje wynagrodzenie oddał kapłanom, życia swojego nauczyciela nie mógł przywrócić. Z tego przykładu dowiadujemy się co osoba chciwa i łapczywa, może zrobić dla bogactwa. Judasz poprzez impuls żądzy popełnił w życiu dużo błędów, których nie da się naprawić.
Władysław Reymont w wielkiej epopei pt.: „Chłopi” ukazuje, jak bardzo zhierarchizowana jest społeczność Lipiec. Najważniejsi byli mieszkańcy najbogatsi i najbardziej wpływowi. Podział wsi był widoczny również podczas wesela Boryny, który zaprosił tylko bogatych gospodarzy: „Nie dla psa kiełbasa, Nie dla prosiąt miód”. Wynika z tego, że ludzie, którzy posiadają więcej dóbr materialnych, zamiast pomóc słabszym i uboższym, nie dostrzegają ich i poniżają. Doprowadza do tego nadmiar pieniędzy.
Za swoje przewinienia trzeba płacić. Przekonał się o tym Cottard, jeden z bohaterów „Dżumy” Alberta Camusa. Stał się on jednym z zamożniejszych orańczyków, gdyż nielegalnie handlował alkoholem i żywnością. Epidemia była dla niego prawdziwym zyskiem, nie chciał, żeby się skończyła i mówił, że żyje mu się z nią dobrze. Nie chciał pomagać innym ani zwalczać choroby. Gdy zaraza została opanowana, zaczął strzelać do tłumu. Cottard naraził innych na śmierć, liczyły się dla niego tylko pieniądze, przez co nie panował nad swoim zachowaniem.
Jednym z argumentów, poprzez który nie można przyznać słuszności Sofoklesowi, jest to, iż nie każdy człowiek dąży do wzbogacenia się za wszelką cenę. Przykładem może nam tu posłużyć święty Aleksy. Nie gromadził on pieniędzy, lecz rozdawał je ubogim. Asceta ten świadomie nie pozostawił sobie nic i wybrał życie w ubóstwie. Święty Aleksy był niezłomny w swoich przekonaniach i religii, a jego wiary nie mógł nikt ani nic podważyć.
Uważam, że nie wszyscy ludzie chcą osiągnąć bogactwo i przez nie posuwać się do haniebnych czynów. Są również osoby, które potrafią dzielić się tym, co mają i nie sprawiać innym przykrości z powodu ich niższości ekonomicznej. Jednak przewaga argumentów wykazujących słuszność Sofoklesa, pozwala mi stwierdzić, że miał on rację, mówiąc, że nadmiar pieniędzy prowadzi do popełniania błędów życiowych.