Odpowiedzi

2009-11-28T01:10:13+01:00
Kozicki Błażej

ujrzałem w końcu
monstrum skamieniałej wody
i biel ,białość, białość blednącą w bieli
ta to wielka połyka widza
rządzi oczu jego parą
wbija swą potęgę
intensywną skalą
białą ,białą ,białą jak kieł niedźwiedzi
z najdalszego lądu ,gdzie stopa
czy wzrok ludzki obce będą
jeszcze przez wieki ,tak samo jak tu
wieczny ląd na wieki zamarł
gdzieniegdzie tylko jaki krzaczek ,listek
i nic ,i cisza ,i biel w potędze
i biel ,i biel i białe me ręce
bo zimno tu …
…jak w chłodziarko - zamrażarce .