Odpowiedzi

2009-11-26T20:44:20+01:00
Nigdy nie zapomnę tego dnia był on bardzo fajny i dużo sie w nim wydarzyło .Pierw byłem/łam z kolegami na spacerze a potem świetnie się bawiłam na basenie.Było tam mnustwo moich kolegów i kolerzanek.Po basnie poszłam do domu i siedziałam na koputerze.
Najlepsza Odpowiedź!
  • ewe3
  • Początkujący
2009-11-26T20:50:17+01:00
Nigdy nie zapomnę tego dnia kiedy po raz pierwszy przeżyłam straszny huragan. A wszystko zaczęło się do tego że pewnego wieczoru zbierając z mamą pranie z dworu, zobaczyłam jak daleko idzie bardzo ciemna chmura który błyskała się na różowo i niebiesko. Weszłyśmy z mamą do domu. Na wszelki wypadek powyłączałyśmy wszystko z gniazdek. Potem w nocy obudziły mnie straszne hałasy. Wstałam i spojrzałam za okno. Niestety nic nie było widać. Wszędzie huczało, wicher wirował tu i tam. Przestraszona obudziłam rodziców. Siedzieliśmy wszyscy mając nadzieję że to się niedługo skończy. Nagle rozległ się straszny huk. Tata stwierdził że lepiej będzie zejść do piwnicy. Przestraszyłam się nie na żarty, wiatr huczał coraz głośniej a pioruny waliły nieubłaganie. Siedząc w piwnicy nie było okien, więc o tyle było dobrze że nie widziałam tego przerażającego widoku. Nagle usłyszeliśmy straszny hałas, jakby ktoś odrywał jakąś część. Tata stwierdził że to coś z dachem. Byłam coraz bliższa rozpaczy gdy nagle wszystko ucichło. Wyszliśmy z piwnicy i poszliśmy na górę. Tata wszedł na strych i powiedział że oberwało połowę dachu, ale na szczęście to nic poważnego. Poszliśmy wszyscy spać. Rano wyszliśmy i okazało się że kilka drzew wyrwanych z korzeniami leżą na ulicy a u innych sąsiadów są pozrywane dachy i płoty. Widok był przerażający. Nigdy już nie zapomnę tego przeżycia.