Odpowiedzi

2009-11-27T13:06:09+01:00
Gdybym miala zegar cofajacy godzine cofnela bym czas do momentu gimnazjum. byly to najpiekniejsze lata mojego zycia poniewaz mialam niesamowita grupe paru przyjaciolek z ktorymi spedzalam swoj caly czas nie tylko w szkole ale tez poza nia. tego nie da sie zapomniec co nas laczylo kazda za kazda poszla by w ogien. to bylo cos wspanialego. w szkole zawse razem sie trzymalysmy, zawsze razem siadalysmy w lawkach jedna obok drugiej, smiechom nie bylo konca. czasami nawet nauczycielki sie dziwily jak mozna tak duzo czasu spedzac razem? o czym one tak rozmawiaja? ale nam tematy nigdy sie nie konczyly i we wlasnym towarzystwie bylo nam najlepiej. nikt poza nami nie byl nam do szczescia potrzebny. dyrektor mial nas juz dosyc bo wiadomo jak to mlodzierz czasem potrafi dokuczyc, od uwag w dzienniczku tez nas nie oszczedzali ale przeciez to nie byla nasza wina ze akurat na lekcjach przypominaly nam sie tematy ktore trzeba bylo omowic. coz rodzice z tego powodu nie byli zbytnio zadowoleni ale w koncu kiedys sami byli mlodzi i wiedzieli jak to jest.strasznie tesknie za tamtymi latami, za tamta szkola a nawet za jej nauczycielami ktorzy mieli z nami wesolo i zawsze szli nam na reke przy wystawianiu ocen. wiem ze te lata juz nigdy nie wroca i z tego powodu bardzo mi przykro a najgorsze jest to ze nie utrzymujemy ze soba praktycznie kontaktow. kazda ma swoje zycie w koncu jestesmy juz dorosle i nie mamy czasu na czeste spodkania. niektore z nas juz maja dzieci i nie mieszkaja tam gdzie wczesniej ale otuchy dodaje mi to ze moglam przezyc takie chwile z nimi. tych wspomnien mi nikt nie zabierze i to jest piekne. wchodzac na nasza klase moge zobaczyc jak sie zmienily po oczas widze czy sa szczesliwe czy nie i wiem gdzie mieszkaja. mam nadzieje ze kiedys zorganizujemy sobie take wspolne spodkanie i znowu rozmowa nie bedzie miala konca. moze nawet narozrabiamy znowu razem tak jak w gimnazjum. gdybym miala cofnac czas to wlasnie tam bym sie przeniosla