Odpowiedzi

2009-11-27T23:19:20+01:00
Ze snu budzi się więzień. Jest zmęczony i zaczyna zastanawiać się nad znaczeniem snu dla człowieka. Zapada ponownie w drzemkę, podczas której pojawiają się nocne duchy. Chcą zdobyć władzę nad jego duszą, wykorzystują w tym celu smutną więzienną noc. Kiedy bohater budzi się zastanawia się czy jego prześladowca, senator, człowiek mający na sumieniu wiele zbrodni również pamięta swoje sny. Ponownie zasypia, a złe i dobre moce toczą walne o jego myśli. Po przebudzeniu stwierdza, że będzie wolny, ale wolność będzie dotyczyć tylko jego ciała. Duszę znowu będzie miał spętaną.
Do celi przybywa Żegota, nowy więzień. Zdumiony aresztowaniem gdyż jak mówi nigdy nie należał do żadnego spisku. Łudzi się, że po zapłaceniu okupu wyjdzie na wolność. Jeden ze skazańców, Tomasz, wyprowadza go z błędu. Tłumaczy, że przybyły na Litwę senator Nowosilcowa, który popadł w nie łaskę u cara, we wszystkim widzi spisek. Podejrzewając i aresztując coraz to nowe osoby, ma nadzieje znów dostać się w Pańskie łaski. Tomasz proponuje by zebrani wybrali z pośród siebie kilku nie żonatych i sieroty, którzy przejmą na siebie winę uwalniając innych od kary.
Więźniowie wspominają też kolegę, który aby uniknąć aresztowania popełnił samobójstwo. Aby nieco zmienić ponury i smutny nastrój proszą jednego ze swych towarzyszy niedoli by rozśmieszył ich opowiadaniem lub piosenką. W tedy Żegota opowiada bajkę o diable, który chcą przechytrzyć Boga oszukał sam siebie. Chciał ukryć przed człowiekiem ziarno i zakopał je w ziemi.