Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-27T23:57:09+01:00
\\\\\\\\Cierpienie to konsekwencja strasznego przeżycia. Z życia możemy przytoczyć tysiące takich przykładych. Należą do nich śmierć, rozłąka, rozczarowanie. Cierpienie
jest stanem emocjonalnym człowieka, który ma miejsce po takim właśnie zdarzeniu. Ból pokazuje nam, że nie potrafimy sobie z czymś poradzić. Długoczasowe cierpienie
oznacza, że nie mamy wpływu lub sił na zmianę stanu rzeczy. Najgoszym rodzajem takiego "stanu" jest ten, na ktorego jesteśmy skazani, nie możemy na niego wpłynąć, i
mósimy się z nim męczyć do końca.
\\\\\\\\Moim zdaniem z cierpieniem trudno się pogodzić. Zawsze gdy trawi nas ból z wewnątrz, szukamy ulgi, naprawiamy to co się stało.Jak już jednak mówiłem, nie zawsze
jest to możliwe. Niekiedy pozostaje nam jedynie pogodzić się z losem, a to jest bardzo trudne. Dla niektórych jedynym wyjściem z takiej sytuacji jest samobójstwo. Na
szczęście nie każdy tak uważa. Są, czy byli ludzie, którzy dawali upust emocjom pisząc, tworząc. Do jednych z takich osób należy Jan Kochanowski.
\\\\\\\\Jana Kochanowskiego spotkało jedno z najgorszych nieszczęść. Mósiał pochować własne dziecko. Była nim jego mała córeczka, w której był całkowicie zakochany.
Jej przedwczesna śmierć zmusiła poetę do przelania swoich uczuć na papier. Tren XIX jest w całości oddany zmarłemu dziecku. "Żałość moja długo w noc oczu mi nie dała
Zamknąć i zemdlonego upokoić ciała" pisze Twardowski. Myślę, że nie trzeba specjalnie opisywać tego fragmentu. Wyraża on niesamowity ból, niepozwalający poecie zasnąć
czy nawet odpocząć.
\\\\\\\\Kolejnym człowiekiem piszącym o cierpieniu jest Władysław Broniewski. W swoim tomiku zatytułowanym "Krzyk ostateczny" opisuje obawę przed wojną i faszyzmem.
Boi się o ojczyznę a także o własny los jako żołnierza. Cierpienie w tych utworach potęguje świadomość, że sam nie potrafi nic zmienić. Nie ma wpływu na przyszłość.
W dodatku, przydażyło mu się podobne nieszczęście co Janowi Twardowskiemu. Córka Broniewskiego zmarła na wskutek zatrucia gazem trującym. Po jej śmierci opublikował
trny porównywane z trenami Kochanowskiego, również poświęcone dziecku.
\\\\\\\\Aby jeszcze bardziej przekonać do mojej tezy, napiszę parę słów o ludziach, którzy nie mieli tyle szczęścia co opisani wyżej poeci. Napiszę o ludiach, którzy
nie potrafili poradzić sobie z cierpieniem. Ilość samobójstw stale rośnie. To dość dziwne, ponieważ poziom życia ludzi się podnosi. Moim zdaniem, jest to spowodowane
samotnością i brakiem miłości. Podejrzewam, że samobójcy nie mieli dla kogo żyć. Nie zaznali nigdy prawdziwego uczucia.
\\\\\\\\Tak, z cierpieniem trudno się pogodzić. Niekiedy jest to nie możliwe. Przy życiu utrzymuje nas jednak pamięć. Widzimy uśmiechniętą twarz zmarłego dziecko.
Wyobrażamy sobie los człowieka odciętego od nas, zgubionego. I zdajemy sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy zbyt odważni, aby móc odebrać sobie ten skarb.

Aż się mało nie popłakalem :)
Wyszło mi. Jak powiesz że coś nie tak to cie znajde i wiesz co dalej-GameOver
XD

( \\\\ to sa akapity. Pisałem w notatniku i nie wlaczylem zawijania wierszy. Word chwilowo nie dostepny, sorka za problem)
1 5 1