Przeczytaj tekst i odpowiedz na poniższe pytania.
ps. pilne
Tekst do zadań:
Anna Świderkówna [Hymn o początku]

[1]"Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię".Jest to pierwsze zdanie owego hymnu,a zarazem niejako jego tytuł,bo wszystko już zostało w tych słowach zawarte."Niebo i ziemia" znaczy tyle co wszechświat,gdyż Hebrajczycy innego określenia na wszechświat nie mieli.Jest to nie "początek czegoś",lecz po prostu POCZĄTEK.Wszystko zaczyna się od Boga.Bóg nie jest jednak jakimś Absolutem,wydedukowanym przez myśl filozofów,nie jest też zwycięskim Mocarzem mitologicznych poematów bliskowschodnich.Jest on tym,który działa.Ni można się też dziwić,że w 35 wersetach tego wielkiego tekstu Jego imię,Elohim[po hebrajsku Bóg],pojawia się aż 35 razy.Działanie to jest ogromnie proste:Bóg rzekł i stało się.Wszystko otrzymuje od Niego swe istnienie.Odeszliśmy niezmiernie daleko od zawiłych komplikacji mitologii babilońskiej czy greckiej.
[2] Jest to zresztą Bóg bardzo szczególny,czego my,uparci monoteiści(nawet nasi ateiści są na ogół monoteistami),wcale nie dostrzegamy.Słyszymy jego stwórcze słowo,o nim samym jednak niczego się nie dowiadujemy."Elohim" to też nie jest właściwe imię ;znaczy bowiem miej więcej tyle co polski "Bóg".Co więcej,nie ma On żądnych rodziców
ani prarodziców,żadnej genealogii,nie ma małżonki,dzieci,ani nawet dworu...I tym już odróżnia się zadziwiająco nie tylko od wielkiego Marduka[w mitologii babilońskiej bóg burzy i grzmotów,pan nieba i ziemi] i jego boskich towarzyszy,lecz i od wszystkich innych bogów całego otaczającego świata.Drugiego takiego boga w tym czasie w naszym kręgu kulturowym nigdzie nie było!.W kolejnych strofach hymnu,opowiadających kolejnym dniom stworzenia,pojawiają się coraz nowe byty,lecz zawsze z jednej strony jest nieprzeliczony zastęp najróżniejszych stworzeń,od gwiazd,nieba,ziemi,morza,aż po ryby,ptactwo,zwierzęta lądowe i samego człowieka ,z drugiej zaś-tylko Elohim w niepojętej,straszliwej samotności swej Jedyności i Wszechmocy[...]
[3] "Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem, ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami" {RDZ 1,2}. Hebrajskie wyrażenie, oddane w polskim przekładzie przez "bezład i pustkę" , oznacza pustkę przeraźliwą , wiejącą grozą , uniemożliwiającą jakąkolwiek orientację. Jest to odpowiednik chaosu, ale trzeba tu dodać, że ów Grecki chaos to także przede wszystkim ziejąca pustką otchłań, próżnią, a nie to, co dzisiaj nazywamy chaosem. [...]
[4] W 6 dniu pojawiają się zwierzęta lądowe i na końcu człowiek. Ten zostaje jednak potraktowany w sposób odmienny niż wszystko, co Bóg stworzył przed nim. Stwórca podejmuje tu najwyraźniej decyzje wyjątkowej wagi i dlatego przemawia w liczbie mnogiej : "Uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam" {RDZ 1,26}. [...] Słowa te odegrały ogromną rolę w dziejach naszej kultury. Były najróżniej interpretowane, stają się punktem wyjścia, najrozmaitszych wyjaśnień, niezliczonych komentarzy, rozwiązań. [...] Bez względu jednak na dalsze wnioski, zawsze dobrze jest próbować uchwycić własną myśl autora pierwotnego. W tym zaś może nam pomóc kontekst zarówno literacki jak i historyczny. Prościej jak sądzę, będzie zacząć od pierwszego. Popatrzmy w tym celu przynajmniej na wersety najbliższe słowom głoszącym stworzenie człowieka na obraz Boga, tzn. RDZ 1,26 {częściowo już wyżej cytowany} 1,28. Są one niemal identyczne. W 1,26 Bóg mówi : "Uczyńmy człowieka na nasz obraz , podobnego nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi". Po czym te same słowa odnajdujemy również w 1,28 , po stworzeniu człowieka. Sam akt stworzenia obramowany jest zatem z dwóch stron stwierdzeniem, że człowiek został stworzony aby panował nad całym światem, przynajmniej nad światem zwierzęcym. Nie można mieć wątpliwości, że taka była zasadnicza myśl pierwotnego autora biblijnego. Co to znaczy? Przecież Bóg nie abdykuje. Prawdziwe panowanie należy zawsze do niego.
[5] I tu przychodzi nam z pomocą kontekst historyczny. Hymn, którego słowa rozważamy, został napisany zapewne u schyłku VI w.p.n.e {lub może na samym początkiem V wieku} , kiedy to Judea wraz z Jerozolimą znajdowała się pod panowaniem Perskim. Oczywiście, król tak wielkiego imperium nie mógł osobiście zarządzać
każdym zakątkiem swego państwa. Na czele każdej prowincji stał więc namiestnik królewski, który dla poddanych był żywym obrazem ich władcy. Musieli się z nim liczyć tak jak z królem, a podnieść na niego rękę znaczyło tyle, co podnieść rękę na samego króla. Namiestnik władał zaś tym kawałkiem imperium, który mu powierzono, lecz nie była to bynajmniej jego własność. Nie mógł robić z nim, co mu się spodobało. Niech by tylko spróbował! On rządził swoją prowincją, ale rządzi nią dla króla. Na tym polegała jego godność i odpowiedzialność.
[6] Tak więc jeżeli człowiek został stworzony na obraz Boga po to, żeby panować, to ma on panować jako namiestnik Boży, tak wielka jest Jego godność, wszelki zamach na człowieka jest zamachem na Boga samego. {por.RDZ 9,5}. Z godnością tą jednak łączy się ogromna odpowiedzialność za wszystko, co zostało mu powierzone.

1.jak starożytni hebrajczycy określali wszechświat? odpowiesz na zasadzie akapitu1
2.dlaczego autorka słowo POCZĄTEK napisała wielkimi literami?
3.Oczym świadczy fakt zed w 35 wersach ksiegi rodzaju ime boga pojawia sie 35razy?
4. napodstawie akapitu 1i 2 Przeczytaj tekst i odpowiedz na poniższe pytania.

Tekst do zadań:
Anna Świderkówna [Hymn o początku]

[1]"Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię".Jest to pierwsze zdanie owego hymnu,a zarazem niejako jego tytuł,bo wszystko już zostało w tych słowach zawarte."Niebo i ziemia" znaczy tyle co wszechświat,gdyż Hebrajczycy innego określenia na wszechświat nie mieli.Jest to nie "początek czegoś",lecz po prostu POCZĄTEK.Wszystko zaczyna się od Boga.Bóg nie jest jednak jakimś Absolutem,wydedukowanym przez myśl filozofów,nie jest też zwycięskim Mocarzem mitologicznych poematów bliskowschodnich.Jest on tym,który działa.Ni można się też dziwić,że w 35 wersetach tego wielkiego tekstu Jego imię,Elohim[po hebrajsku Bóg],pojawia się aż 35 razy.Działanie to jest ogromnie proste:Bóg rzekł i stało się.Wszystko otrzymuje od Niego swe istnienie.Odeszliśmy niezmiernie daleko od zawiłych komplikacji mitologii babilońskiej czy greckiej.
[2] Jest to zresztą Bóg bardzo szczególny,czego my,uparci monoteiści(nawet nasi ateiści są na ogół monoteistami),wcale nie dostrzegamy.Słyszymy jego stwórcze słowo,o nim samym jednak niczego się nie dowiadujemy."Elohim" to też nie jest właściwe imię ;znaczy bowiem miej więcej tyle co polski "Bóg".Co więcej,nie ma On żądnych rodziców
ani prarodziców,żadnej genealogii,nie ma małżonki,dzieci,ani nawet dworu...I tym już odróżnia się zadziwiająco nie tylko od wielkiego Marduka[w mitologii babilońskiej bóg burzy i grzmotów,pan nieba i ziemi] i jego boskich towarzyszy,lecz i od wszystkich innych bogów całego otaczającego świata.Drugiego takiego boga w tym czasie w naszym kręgu kulturowym nigdzie nie było!.W kolejnych strofach hymnu,opowiadających kolejnym dniom stworzenia,pojawiają się coraz nowe byty,lecz zawsze z jednej strony jest nieprzeliczony zastęp najróżniejszych stworzeń,od gwiazd,nieba,ziemi,morza,aż po ryby,ptactwo,zwierzęta lądowe i samego człowieka ,z drugiej zaś-tylko Elohim w niepojętej,straszliwej samotności swej Jedyności i Wszechmocy[...]
[3] "Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem, ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami" {RDZ 1,2}. Hebrajskie wyrażenie, oddane w polskim przekładzie przez "bezład i pustkę" , oznacza pustkę przeraźliwą , wiejącą grozą , uniemożliwiającą jakąkolwiek orientację. Jest to odpowiednik chaosu, ale trzeba tu dodać, że ów Grecki chaos to także przede wszystkim ziejąca pustką otchłań, próżnią, a nie to, co dzisiaj nazywamy chaosem. [...]
[4] W 6 dniu pojawiają się zwierzęta lądowe i na końcu człowiek. Ten zostaje jednak potraktowany w sposób odmienny niż wszystko, co Bóg stworzył przed nim. Stwórca podejmuje tu najwyraźniej decyzje wyjątkowej wagi i dlatego przemawia w liczbie mnogiej : "Uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam" {RDZ 1,26}. [...] Słowa te odegrały ogromną rolę w dziejach naszej kultury. Były najróżniej interpretowane, stają się punktem wyjścia, najrozmaitszych wyjaśnień, niezliczonych komentarzy, rozwiązań. [...] Bez względu jednak na dalsze wnioski, zawsze dobrze jest próbować uchwycić własną myśl autora pierwotnego. W tym zaś może nam pomóc kontekst zarówno literacki jak i historyczny. Prościej jak sądzę, będzie zacząć od pierwszego. Popatrzmy w tym celu przynajmniej na wersety najbliższe słowom głoszącym stworzenie człowieka na obraz Boga, tzn. RDZ 1,26 {częściowo już wyżej cytowany} 1,28. Są one niemal identyczne. W 1,26 Bóg mówi : "Uczyńmy człowieka na nasz obraz , podobnego nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi". Po czym te same słowa odnajdujemy również w 1,28 , po stworzeniu człowieka. Sam akt stworzenia obramowany jest zatem z dwóch stron stwierdzeniem, że człowiek został stworzony aby panował nad całym światem, przynajmniej nad światem zwierzęcym. Nie można mieć wątpliwości, że taka była zasadnicza myśl pierwotnego autora biblijnego. Co to znaczy? Przecież Bóg nie abdykuje. Prawdziwe panowanie należy zawsze do niego.
[5] I tu przychodzi nam z pomocą kontekst historyczny. Hymn, którego słowa rozważamy, został napisany zapewne u schyłku VI w.p.n.e {lub może na samym początkiem V wieku} , kiedy to Judea wraz z Jerozolimą znajdowała się pod panowaniem Perskim. Oczywiście, król tak wielkiego imperium nie mógł osobiście zarządzać
każdym zakątkiem swego państwa. Na czele każdej prowincji stał więc namiestnik królewski, który dla poddanych był żywym obrazem ich władcy. Musieli się z nim liczyć tak jak z królem, a podnieść na niego rękę znaczyło tyle, co podnieść rękę na samego króla. Namiestnik władał zaś tym kawałkiem imperium, który mu powierzono, lecz nie była to bynajmniej jego własność. Nie mógł robić z nim, co mu się spodobało. Niech by tylko spróbował! On rządził swoją prowincją, ale rządzi nią dla króla. Na tym polegała jego godność i odpowiedzialność.
[6] Tak więc jeżeli człowiek został stworzony na obraz Boga po to, żeby panować, to ma on panować jako namiestnik Boży, tak wielka jest Jego godność, wszelki zamach na człowieka jest zamachem na Boga samego. {por.RDZ 9,5}. Z godnością tą jednak łączy się ogromna odpowiedzialność za wszystko, co zostało mu powierzone.

1.jak starożytni hebrajczycy określali wszechświat? odpowiesz na zasadzie akapitu1
2.dlaczego autorka słowo POCZĄTEK napisała wielkimi literami?
3.Oczym świadczy fakt zed w 35 wersach ksiegi rodzaju ime boga pojawia sie 35razy?
4. napodstawie akapitu 1i 2 wypisz 3 cechy ajważniejsze wyróznającego stwórce świata biblijnego od bóstw starożytnych
5.na czym plega związek pomiedzy bblijnym beezladem i pustką a mitologicznych chaosem. odpowiedz na zasadzie akapitu 6.
6. za pomocą jakiej formy językowej autor tekstu biblijengo wyróznia stwozenie człwieka . odpowiesz na zasadzie akapitu 4
7.jaka zdaniem autorki była zasadnicza idea słynnego fragmętu ksiegi rodzaju mówiącego o stworzeniu człowieka ?
8. na czym polega godnosc człowieka akapit 5i6.

2

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-29T15:48:27+01:00
1. Starożytni hebrajczycy określali wszechświat "niebem i ziemią"
2. Aby wyróżnić jego znaczenie, gdyż był to początek całego świata od tego wszystko się zaczeło najważniejsze co się kiedykolwiek wydarzyło itd.
3. Pokazane w ten sposób jest że od Niego wszystko się zaczeło, że on był pierwszym i że to on nas, Ziemię , świat stworzył.
4. Na początku był tylko On. Nie miał rodziców ani żadnej innej rodziny. Nie jest Absolutem, jest tym który działa. Jest tym który zawsze pomito tego co stworzył będzie jedyny. To co stworzył kiedyś zniknie a On bedzię trwał wiecznie.
5. Związek polega na tym, że w obu przypadkach powstaje i występuję człowiek.
6. Używa cytatów, oraz przedstawia go jako kogoś kto panuję, jednak nie ad całym światem, ale nad światem zwierząt.
7. Ideą było stworzenie człowiekaaby dbał o porządek w świecie zwierząt.
8. Człowiek został stworzony po to żeby panować. Ale nie sam sobie, lecz w imię Boga i dla Boga.
2009-11-29T18:40:04+01:00
1. Starożytni hebrajczycy określali wszechświat "niebem i ziemią"
2. Aby wyróżnić jego znaczenie, gdyż był to początek całego świata od tego wszystko się zaczeło najważniejsze co się kiedykolwiek wydarzyło itd.
3. Pokazane w ten sposób jest że od Niego wszystko się zaczeło, że on był pierwszym i że to on nas, Ziemię , świat stworzył.
4. Na początku był tylko On. Nie miał rodziców ani żadnej innej rodziny. Nie jest Absolutem, jest tym który działa. Jest tym który zawsze pomito tego co stworzył będzie jedyny. To co stworzył kiedyś zniknie a On bedzię trwał wiecznie.
5. Związek polega na tym, że w obu przypadkach powstaje i występuję człowiek.
6. Używa cytatów, oraz przedstawia go jako kogoś kto panuję, jednak nie ad całym światem, ale nad światem zwierząt.
7. Ideą było stworzenie człowiekaaby dbał o porządek w świecie zwierząt.
8. Człowiek został stworzony po to żeby panować. Ale nie sam sobie, lecz w imię Boga i dla Boga.

myslee ze pomogłam ci nikusko