Odpowiedzi

2009-11-29T16:44:38+01:00
Bolesław Leśmian jest poetą epoki XX-lecia międzywojennego. Urodzony w Warszawie, dorastał na Ukrainie, lata studenckie spędził w Kijowie studiując prawo. Jednak przez całe życie pisał różnorodne wiersze, czego dowodem są tomiki poezji, m.in.: „Sąd rozstajny” i „Łąka”.
Oprócz prostych wierszy, Leśmian pisał również baśnie filozoficzne, ballady, liryki miłosne, a także eseje i szkice literackie. Jego poezja nasycona była licznymi neologizmami, nazywanymi „leśmianizmami” lub „cudotworami słowotwórczymi”. Inną cechą charakterystyczną w jego utworach był nurt filozoficzny. Filozofię swą, czerpał Leśmian od francuskiego filozofa Henriego Bergsona. Opierała się ona na założeniu, że życie ludzkie jest dużo bogatsze od tego, co sensowne i racjonalne, tego, czym posługujemy się na co dzień.
Wiersz „Poeta” zawiera większość charakterystycznych zabiegów stylistycznych, stosowanych przez Leśmiana. Jest to przykład baśni filozoficznej, prowadzącej do wyjaśnienia prawdy o człowieku i świecie. Tworzenie fabuł lirycznych ułatwiało poecie znalezienie odpowiedzi na zadawane przez filozofów pytania o miejsce człowieka na świecie, o rzeczywistość albo sztukę.
Nadawca wiersza jest nieujawniony, a więc mamy przedstawiony przykład liryki pośredniej. Treść jest, w pewnym sensie, monologiem podmiotu lirycznego, który w barwny i baśniowy sposób przedstawia życie głównego bohatera – poety. W jego charakterystyce Leśmian posługuje się oksymoronami, tj. nazywa go „niebieskim wycieruchem”, „zbójem obłocznym”. Kolejnym zabiegiem stylistycznym są liczne metafory, które tworzą tekst bardziej fantastycznym i bajkowym, np. „wsparty […] o srebrzystą krawędź obłoku, co się wzbił skrzydłami, jak łabędź”. W tekście nie brak również, wspomnianych wcześniej neologizmów, m.in. „obłoczny”, „wmodlić”, „świetniejąc”, „nieokreślność”. W wierszu możemy dopatrzeć się także personifikacji („słowa się […] włóczą i łajdaczą”) oraz peryfraz („słowa nawleka na sznur rytmu”, ”znawca słowa – Bóg”).
Główny bohater – Poeta, żyje i tworzy na granicy świata rzeczywistego i nierzeczywistego, na granicy jawy i snu. Jest jednocześnie wyrzutkiem i wybrańcem boskim. „Z światem jest – wspak i na noże”, czyli żyje z nim w ciągłym konflikcie. Poeta balansuje na granicy szaleństwa, co jest być może jedną z przyczyn tego konfliktu, „widziano w dzień biały tego obłąkańca, Jak wierzbę porywał do tańca”. Kolejną cechę różniącą go od reszty świata, jest lekceważenie wartości materialnych, „świetniejąc łachmanami – tym żwaw-szy, im golszy!”. Nie dba on o potrzeby rodziny, nie potrafi zarobić na jej utrzymanie. Zajmuje się jedynie tworzeniem („on słowa nawleka na sznur rytmu, a ona płochliwie narzeka”), co uważa za pewien rodzaj zadośćuczynienia względem zaniedbanej rodziny. Jednak mimo biedy i szaleństwa, tworzenie utworów jest dla niego źródłem radości i fascynacji.
„Znawca słowa – Bóg płynie – w poetę wpatrzony” – Bóg jest zafascynowany talentem poety, jego twórczością i samą osobą. Jednak nie akceptuje jego niedbalstwa i zaniedbania domowych obowiązków, „Stwierdza z zgrozą, że w chacie – nędza i zagłada”. W tym kontekście Boga pojawia się pewna zamierzona sprzeczność. Bóg jednocześnie akceptuje i gani poetę, „Uśmiecha się i pięścią grozi jednocześnie!”.
Kończąc moją interpretację, stwierdzam i podkreślam, że mimo wielu sprzeczności i kontrastów cechujących poetę, utwór zawiera pochwałę artysty i wyższej sztuki.
Świat Bolesława Leśmiana jest niezwykle barwny i bogaty, różny od otaczającej nas rzeczywistości. Poeta uważał, że życia nie da się zamknąć w codzienności. Najważniejszą wartością był dla niego świat wyobraźni i człowiek połączony z naturą. Jednak wydaje mi się, że w każdym leśmianowskim bohaterze, nieważne czy w realnej postaci, czy w istocie fantastycznej, każdy z nas mógłby doszukać się samego siebie.
1 1 1