Odpowiedzi

2009-05-27T18:26:46+02:00
Po angielsku
Winter evening (in the evening) was, but nevertheless, that it were wanted to sleep very she (its; her; it) fail zasnąć. have managed at the end as You . You have managed as . Then, the first time, this strange dream has visited her (it). There was in some (certain) strange village. It went no alive soul kinked streets wokół., between old, from summer (year) houses – unrepaired. Some was as if stores, but it was not color commodities in windows, cure coffins …. Some was closed, some open, so, shows it was in (to) them people lying. It has entered in certain moment for they one of where girl lay. It has twinkled eye. Seven had lat (summer; year) can and she (it) looked like in (to) its (her) century (age)! After stairs to bottom begin running. It has seen her (it) in certain moment once again, but in coffin not. Some (certain) ten meters from she (it) constant (solid) < become > < stand > and for I call – „ walk, they let's amuse (let's play) ”. This dream was repeated several cases (together; times). However, it was last other a bit. It has been begun as well as this early, but when girl thinks step up to she (it) begin she (it) call. It has taken her (it) for hand and they went. It has picked out (has pulled out) something in certain moment from dream dziewczyne. It has awoken , but in house not, in chamber (peace) not, in bed not …. Begin move. There there was darkly and awfully tight. Then, it has come for she (it), that it lies in coffin, on one of exhibition. Have gone I with (from) „ why her (it)? It thinks for today ” –!


po polsku ;p
Był zimowy wieczór, ale mimo tego, że bardzo chciało jej się spać nie potrafiła zasnąć. W końcu jakoś udało się. Wtedy po raz pierwszy nawiedził ją ten dziwny sen. Była w jakimś dziwnym miasteczku. Żadnej żywej duszy wokół. Szła krętymi uliczkami, między starymi, – nieremontowanymi od lat domami. Niektóre były jakby sklepami, ale w witrynach nie było kolorowych towarów, lecz… trumny. Niektóre były zamknięte, niektóre otwarte, więc było widać ludzi w nich leżących. W pewnej chwili weszła do jednego z nich gdzie leżała dziewczynka. Mrugnęła okiem. Miała może siedem lat i wyglądała jak ona w jej wieku! Zaczęła biec po schodach w dół. w pewnej chwili znów ją zobaczyła, ale nie w trumnie. Stała jakieś dziesięć metrów od niej i wołała – „Chodź do mnie, pobawmy się”. Ten sen powtarzał się kilka razy. Jednak ostatni był trochę inny. Zaczął się tak samo jak te wcześniejsze, ale kiedy dziewczynka zaczęła ją wołać podeszła do niej. Wzięła ją za rękę i szły. W pewnym momencie coś wyrwało dziewczyne ze snu. Obudziła się, ale nie w swoim domu, nie w swoim pokoju, nie w swoim łóżku…. Zaczęła się ruszać. Było tam ciemno i strasznie ciasno. Wtedy doszło do niej, że leży w trumnie, na jednej z wystaw. „Dlaczego z nią poszłam?” – myśli do dziś!!!