Odpowiedzi

2009-11-30T18:22:08+01:00

ROZDZIAŁ 18
Mały Książe przeszedł przez cała pustynię i nie spotkał nikogo prócz małego kwiatka.Kwiatka o trzech płatkach,całkiem niepozornego.
-Dzień Dobry -rzekł Mały Książe
-Dzień Dobry -odparł Kwiatek
-Gdzie są ludzie? - spytał grzecznie Mały Książe.
kwiatek widział pewnego dnia przejeżdżającą karawene.
Odparł,że widział ich,ale kilka lat temu i ,że nikt nie wiem gdzie ich odnaleść i pożegnał się z Małym Księciem,po czym on odszedł.
4 4 4
2009-11-30T18:22:34+01:00
-Narysuj mi baranka!
-Nie umiem.
-Narysuj! - poprosił może nazbyt głośno. Obserwował jak nowo poznany mężczyzna sięga po ołówek i kartkę papieru. Patrzył mu na ręce kiedy ten mało sprawnie operował narzędziem. Gdy skończył pełen entuzjazmu wewnątrz sięgnął swoją małą dłonią po obrazek. Natychmiast entuzjazm ustąpił rozgoryczeniu - według Księcia nie był to baranek. Chciał oto, by rysownik - lotnik wdał się bardziej w swoją pracę, by otworzył swoją wyobraźnię. Poprosił zatem o narysowanie drugiego obrazka. Również się zawiódł. Po chwili zastnaowienia pilota dostał wreszcie to czego oczekiwał. Radosc przepełniała go całego. Znalazł bowiem osobę podobną do siebie samego. Dziwiło go to, wszak nigdy dotąd nie spotkał nikogo. Ci na innych planetach, które mijał byli doprawdy niezrozumiali. Aż tu nagle! No proszę!
2 2 2