Odpowiedzi

2009-05-28T21:16:42+02:00
Nigdy nie przypuszczałam, że książka "Potop" Henryka Sienkiewicza zmieni moje życie. Sięgam pamięcią do czasów podstawówki i mojego znienawidzonego przedmiotu historii. Do dziś uważam, że jest to najnudniejsza lekcja pod słońcem i dlatego moi znajomi dziwią się, że moją ulubioną książką stała się powieść historyczna.
Sięgnęłam po nią jakiś rok temu w wakacje. Epilog sprawił, że od razu ją odłożyłam, jednak już po tygodniu coś mnie do niej ciągnęło. I tak to się zaczęło. Minął miesiąc wakacji, a ja siedziałam z nosem w książce, zatapiając się w XVII-wieczne realia wojen polsko-szwedzkich. Jednak do dziś dnia najbardziej interesuje mnie wątek przygodowo-romansowy tej książki i postać Andrzeja Kmicica. To jego dynamika sprawiła, że nie odłożyłam jej po dwóch pierwszych rozdziałach, ponieważ cały czas byłam ciekawa jak zakończą się jego zmagania o rękę Oleńki. W książce tej znajduje się wiele plastycznie opisanych scen batalistycznych, które, o dziwo, zainteresowały mnie.
Dziś jestem już po dwukrotnym przeczytaniu "Potopu" i ciągle mi mało. Oczywiście sięgnęłam po resztę książek wchodzących w skład "Trylogii", jednak do "Potopu" odczuwam jakiś sentyment. Książka ta sprawiła, że teraz inaczej podchodzę do historii Polski i zaczęłam szanować takich pisarzy jak Sienkiewicz. Uważam, że każdy kto nie przepad za historią powinien po nią sięgnąć, ponieważ znajdzie tam coś dla siebie, a przy okazji douczy się trochę. Wpływ tej książki na moje życie jest tak wielki, że w przyszłości zamierzam odbyć podróż na Litwę i w inne miejsca, którymi podążali jej bohaterowie.