Mam proźbe chodzi o polski muszę napisać o Stasiu, Kalim i Nel " W pustyni i w puszczy " chodzi o to, że mam napisać tak jakby to pisał Staś Twardowski do swojego taty. Musi się zaczynać tak :

Posuchaj tato gdy posówaliśmy się wolno wąwozem pojawiły się nagłe chmury i spadły krótkie deszcze. Kali przepowiedział wielką ulewę Postanowiłem więc wyjść z wąwozu i wspiąść się na góre.

Nie wiem co może być dalej musi to być długie. I najlepiej na dzisiaj i nie może to być z internetu bo się pani skapnie. Proszę pomóżcie.

1

Odpowiedzi

2009-12-01T07:19:36+01:00
Bardzo ładnie zaczęte.. Może być...