1.
zwijajac prostokatna kartke papieru o wymiarach 24cm na12 cm raz w zdluz raz wszesz otrzymamy powierzchnie boczna walca oblicz w kazdym przypadku jaki promien bedzie mial ten walec



2.
oblicz dlugosc przekatnej prostokata ltory jest powierzchnia boczna walca po rozwinieciu na plaszczyzne wiedzac ze srednica podstawy walca jest rowna 12 cm a wysokosc 15

3.
czy na kartce wymiarach 20 na 14 zmiesci sie siatka walca ktorego powierzchnia boczna jest prostokatem o polu 108cm(2) a jego dluzszy bok jest 3 razy dluzszy od krotszego.

4.
oblicz pole przekrojowego walca wiedzac ze obwod jego podstawy rowna sie 6pi a wysokosc walca jest o 7 dluzsza od prominia podstawy



PROSZE O ROZWIĄZANIE
PROSZE :)

1

Odpowiedzi

2009-11-30T20:22:53+01:00
Nie wiem tego ale masz napisz to ;-)


Pan Tymoteusz Misiak to jeden z głównych bohaterów książki Edmunda Niziurskiego p.t " Sposób na Alcybiadesa ". Uczył on historii w jednej z warszawskich szkół imienia Samuela Lindego na Żoliborzu .
Alcybiades był dosyć szczupłym mężczyzną , już trochę wyłysiałym .o czarnych , aksamitnych oczach , które codziennie patrzyły łagodnie na uczniów . Należał on do wysokich osób .Urodził się on 18 sierpnia w 1899 roku , w książce miał 61 lat . Pan Tymoteusz Misiak był jednym z tych nauczycieli , którzy nie przywiązują wagę do swojego wyglądu , co świadczyły o nim nie wyprasowane ubrania w których bez przerwy chodził . Nazwano go Alcybiadesem , gdyż uważał siebie za Sokratesa - nauczyciela Alcybiadesa , lecz małpia przekora i nadzwyczajna złośliwość jego uczniów ochrzciła go na Alcybiadesa , właśnie dlatego , iż nie cierpiał tego męża greckiego . Oczywiście wiedział o przezwisku i z pewnością napełaniało go ono goryczą . Postać profesora historii , pana Misiaka, zwanego Alcybiadesem , o pobrużdżonej łysinie , obwisłych ramionach i wiecznie wygniecionym ubraniu , była w szkole uosobieniem niezaradności i poczciwości gogicznej . Usposobienie miał bardzo łagodne . Własnie przez to inni nauczyciele uważali go za złego nauczyciela , który nie umie zapanowac nad uczniami i pozwala soba "pomiatać". Uważano , że Alcybiades powinien zostac filozofem , gdyż był typem myśliciela lub powinien wstąpić do klasztoru . Jednak jeśli chodziło o stosunki dyrektora z Alcybiadesem , ten już dawno by go wyrzucił , jednak nie byłoby nikogo kto by zajął jego miejsce . Poza tym jeśli chodziło o wycieczke dyrektor zawsze wyznaczał Alcybiadesa . Jednak pan Misiak nie był takim złym nauczycielem , gdyż w uczniowie cenili sobie w nim uczciwosc i to , że ciekawie opowiadał o wydarzeniach historycznych . Dla nich , Alcybiades raczej nie miał wad. Jednak nauczyciele postrzegali w nim wiele wad , np. niezaradność i łagodność. Chciałabym sama mieć takiego nauczyciela jak Alcybiades , który umiał ciekawie opowiadać o historii i nie był za surowy.
3 1 3