Odpowiedzi

2009-12-01T17:54:53+01:00
Ściąganie jest rzeczą poważną dla nauczycieli, lecz błahą dla uczniów. Dzieci nie traktują powaznie szkoły, więc piszą ściągi, ponieważ w ten sposób mają zapewioną dobrą ocenę. Nie znają wartości nauki czy ciężkiej prtacy. Nauczyciele widząc to starają się ich od tego odłączyć. Zabierają ściągi i wpisują jedynki. Myślą, że w ten sposób motywują nas do działania, lecz mylą się. Załamujemy się i nie chcemy się juz uczyć. Najlepszym rzowiązaniem jest skrupulatna i prawdziwa nauka, lecz także włożenie w nią pracy i dużego wysilku ;p
1 5 1
  • Użytkownik Zadane
2009-12-01T17:56:31+01:00
Ściąganie- sprawa poważna, błaha czy wstydliwa?
Każdy z nas wie, że lubimy ściągać, bo tak łatwiej. Jednak w ten sposób niczego się nie nauczymy i do niczego nie dojdziemy. Dzisiejsza młodzież skupia się na ściąganiu od kolegi, który wiele się napracował, a my mamy po prostu "gotowca". Młodzież musi się nauczyć odpowiedzialności i lojalności. Zachęcam rodziców do porozmawiania z dziećmi.
1 4 1
2009-12-01T18:02:19+01:00
Ściąganie- sprawa poważna,błaha, czy wstydliwa? Takie pytanie zadaje sobie niejeden z nas.Zobaczmy co sądzą o tym uczniowie...

Ściąganie jest popularną formą na zdobycie dobrej oceny wśród uczniów. Nasza dziennikarka zapytała o to kilku uczniów Gimnazjum w Warszawie.
-Dla mnie ściąganie jest bardzo poważną sprawą. Praktycznie przed każdą kartkówką robię ściągi. Myślę, że dzięki temu mam w miarę dobre oceny- mówi Michał, uczeń klasy III.
Podobnie uważa Joachim:
- Trudno mi powiedzieć. Często robię ściągi, jednak nie zawsze z nich korzystam. Mając ściągi w piórniku czuje sie pewniejszy. A więc jestem za ściąganiem. Nie uważam że to wstyd. Raczej jest to błahą sprawą.
Inaczej sądzą dziewczyny. Kasia, uczennica I klasy mówi, że nigdy w życiu nie ściągała. Uważa to za formę kradzieży i oszustwa:
-Gdyby nauczyciel złapał mnie na ściąganiu, zapadłabym się pod ziemię. Wolę się uczyć niż liczyć na głupie ściągi.
Jak widzimy każdy inaczej podchodzi do ściągania. I jedni i drudzy mają rację.W USA za ściąganie można ,,wylecieć'' ze szkoły.Tamtejsi nauczyciele uważają, że pozwalając na ściąganie uczymy dziecka kłamstwa, przez co w zyciu dorosłym jest ono niesłowne. My również jesteśmy przeciwni ściąganiu.
Chociaż, znająć życie, uczniowie jeszcze przez wiele lat będą sięgać po ,,szybką formę na zdobycie dobrej oceny'' .

xyz
2 3 2