Odpowiedzi

2009-12-01T20:03:17+01:00
Jest to wewnętrzne odczucie pozwalające rozróżniać dobro i zło, a także oceniać postępowanie swoje oraz innych ludzi.Sumienie nie jest samym źródłem dobra i zła. Ono jest ostrzeżeniem, jest wysłuchiwaniem głosu, który nazywa się właśnie głosem sumienia. Sumienie kieruje się różnymi kryteriami, zależnymi od sposobu wychowania, miejsca przebywania i otoczenia społecznego .
Każdy człowiek rodzi się z sumieniem i posiada go do końca życia Sumienie odzywa się bardzo często, kiedy ktoś robi coś wbrew niemu. Zdrowy rozsądek zastępuje funkcje sumienia, daje uczucie poznania prawdy lub fałszu, słuszności i przewidywania, wyciągania wniosków i rozważania konsekwencji.
Jeżeli zrobiliśmy coś złe to wtedy sumienie nas tak jakby prześladuje.
Myślę że tyle wystarczy.......
2009-12-01T20:03:35+01:00
Dzieciom często radzi się, by słuchały swojego ''głosu wewnętrznego'', który prowadzi ich na dobrą drogę. Każdy z nas posiada takiego ''wewnętrznego doradcę''. Niektórzy są mu posłuszni, inni nie pamiętają o nim. Sumienie towarzyszy nam od dzieciństwa, a ukazuje się zawsze, gdy popełnimy jakiś błąd, którego potem żałujemy. Ale kim lub czym właściwie jest sumienie? Myślę, że jest to głos Boga, który nakłania nas do pokory. Pragnie, byśmy byli dobrymi ludźmi, chce naszego szczęścia. Pomimo przeciwnościom losu, powinniśmy starać się nie szkodzić innym, nie kłamać itp. Jeśli jednak zdarzy nam się zrobić coś na złość innym, powinniśmy słuchać ''tego'' głosu. Każdy człowiek rodzi się z sumieniem i u każdego jest ono równie silne, dlatego tylko od niego zależy, czy będzie potrafił go słuchać i żyć z nim w zgodzie, czy zatraci się zupełnie gubiąc z oczu ścieżkę, którą powinien podążać.
Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-01T20:03:37+01:00
Sumienie jest czymś bardzo ważnym dla ludzi. Posiadamy je jako jedyne istoty na kuli ziemskiej. Sumienie pomaga nam odróżnić dobro od zła, a wręcz popycha do cnót. Jednak musimy pielęgnować tą zdolność, aby w nas nie zanikła. Człowiek, który nie posiada sumienia jest po prostu czymś pozbawionym uczuć. Sam Bóg dał ludziom ten wielki dar. Oczekuje od nas, że pozwolimy, aby sumienie kierowało nami. Jest to coś co naprawdę napala nas optymizmem do świata i ludzi. Mimo, iż nad nami nieustannie krąży diabeł i czeka na nasze potknięcia sumienie nie pozwala nam się pogłębiać w beznadziei i grzechach. Pomaga nam wybierać dobre drogi do królestwa a niebieskiego, a wręcz jest takim drogowskazem. Musimy iść tylko za jego głosem, a na pewno po śmierci ujrzymy oblicze Boga. Myślę, że to najwspanialsza nagroda jaką człowiek może dostać za ziemskie życie. Pamiętajmy więc, że wszystko czego człowiek potrzebuje do szczęścia to niebo i osiągnięcie nieśmiertelności. Abyśmy więc mogli cieszyć się świętością w każdej rozterce i znaku zapytania idźmy za głosem sumienia, za sercem, które wie najlepiej jak postąpić.