Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-02T16:00:29+01:00
1. mądrości słowa (np. dla przekazywania Ewangelii),
2. poznania (np. przyczyny choroby, grzechu),
3. wiary (szczególny rodzaj wiary np. pozwalający na wskrzeszanie umarłych),
4. prorokowania (czyli przekazywania słów od Boga),
5. języków (dar mówienia obcymi językami - tzw. glosalia),
6. tłumaczenia języków,
7. uzdrawiania fizycznego i psychicznego,
8. czynienia cudów,
9. rozpoznawania duchów.
10 2 10
2009-12-02T16:11:03+01:00
"Jeśli bowiem krew kozłów i cielców oraz popiół z krowy, którymi skrapia się zanieczyszczonych, sprawiają oczyszczenie ciała, to o ile bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego złożył Bogu samego siebie jako nieskalaną ofiarę, oczyści wasze sumienia z martwych uczynków, abyście służyć mogli Bogu żywemu".

Chrystus przeniknął poza zasłonę (do nieba) i tam jako Najwyższy Kapłan wstawia się za nami nieustannie (Hbr 9, 24).

Bóg powołał również kapłanów do obsługi przybytku pierwszego, który jest przed zasłoną i do którego mają dostęp wszyscy, nie tylko kapłan najwyższy. I ten przybytek nie jest w niebie , lecz tu na ziemi. Wszędzie bowiem gdziekolwiek Msza św. się odprawia, przez posługę kapłanów zostaje ponawiana Ofiara Chrystusa w sposób bezkrwawy, jak podaje Pismo święte:

1Kor 11, 23-26
"Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: To jest Ciało moje za was [wydane]. Czyńcie to na moją pamiątkę.
Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę.
Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie".

Oraz:

Ps 110, 4
"Pan przysiągł i żal Mu nie będzie: Tyś Kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka".

Jak widzimy z Pisma św. Pan Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy dał początek ofierze Nowego Testamentu. Wziął chleb, a potem kielich w ręce swoje i powiedział Apostołom: "To czyńcie". To samo stwierdza się w Liście do Hebrajczyków 6, 18-20.

Więc składanie ofiary testamentalnej oraz obrzędy kościelne nie zostały zniesione, lecz jedynie zmienione. Dotychczasowy obrządek według Prawa Mojżeszowego, według którego kapłan najwyższy odbierał z rąk zwykłych kapłanów w przybytku pierwszym ofiarę krwawą z cielców, sam zanosił ją przed ołtarz znajdujący się poza zasłoną i tam składał ją Bogu Przedwiecznemu - od czasów Chrystusa ulega zmianie na nowy obrządek.

Z chwilą śmierci Chrystusa Pana na krzyżu, kiedy krew Chrystusa obmyła grzeszny rodzaj ludzki - składanie ofiar z kozłów i cielców straciło znaczenie i przestało obowiązywać (Hbr 7, 8-9). Od tej też chwili kapłaństwo Chrystusowe sprawuje ofiarę Nowego Testamentu według obrządku Melchizedeka. Jak wygląda obrządek Melchizedeka podaje Księga Rodzaju:

Rdz 14, 18
"Melchizedek zaś, król Szalemu, wyniósł chleb i wino, a [ponieważ] był on kapłanem Boga Najwyższego (...)".

Widzimy, że Melchizedek będąc kapłanem Boga, ofiarował chleb i wino. Pismo św. mówi, że Chrystus jest Kapłanem Najwyższego według porządku Melchizedeka:

Hbr 6, 20
"gdzie Jezus poprzednik wszedł za nas, stawszy się arcykapłanem na wieki na wzór Melchizedeka".

Ps 110, 4/Hbr 7, 17
"Dane Mu jest bowiem takie świadectwo: Ty jesteś kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka".

Hbr 7, 11-12
"Gdyby więc doskonałość została osiągnięta przez kapłaństwo lewickie, lud bowiem otrzymał Prawo, oparte na nim, to po co było potrzeba ustanawiać jeszcze innego kapłana na wzór Melchizedeka, a nie na wzór Aarona? Ze zmianą bowiem kapłaństwa musi też nastąpić zmiana Prawa".

W jaki zatem sposób Chrystus jest kapłanem na wieki według porządku Melchizedeka, jeśli - jak wiemy w niebie nie może ofiarować Bogu chleba i wina?

Czyni to poprzez posługę kapłanów swojego Kościoła. Kapłan katolicki ofiaruje na ołtarzu chleb i wino, które na jego słowa mocą Bożą zostają przemienione w Ciało i Krew Chrystusa. Pan Jezus podkreśla, że ten chleb "z nieba zstępuje" (J 6, 50).

Nie "zstąpił" raz jeden tylko - przed wiekami, by złożyć jeden raz ofiarę, lecz ZSTĘPUJE za każdym razem na słowa wypowiedziane przez kapłana przy ołtarzu i tą swoją jedyną ofiarę złożoną kiedyś na krzyżu - składa nieustannie Ojcu Przedwiecznemu w sposób bezkrwawy. Stawia przed Bogiem tę swoją bezcenną ofiarę i przez nią zjednuje na Miłosierdzie Boże.

To Chrystus ustanowił kapłanów Nowego Przymierza dla swego Kościoła pielgrzymującego na ziemi, a tym Kościołem jest Kościół Katolicki:

1Kor 3, 16-17
"Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście".

Dla nas ustanowił Pan Jezus kapłanów, aby pełnili posługę, dopóki przebywamy na ziemi:

2 Kor 5, 1
"Wiemy bowiem, że jeśli nawet zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania, będziemy mieli mieszkanie od Boga, dom nie ręką uczyniony, lecz wiecznie trwały w niebie".

Hbr 9, 1
"Wprawdzie także i pierwsze [przymierze] miało przepisy służby Bożej oraz ziemski przybytek".

Jeśli Apostoł powołuje się na to, że i pierwsze kapłaństwo miało przepisy o służbie Bożej i ziemską świątynię - to dowód jasny, że jest kapłaństwo drugie, ze swymi przepisami o służbie Bożej z ziemską świątynią, o czym mówi Apostoł Paweł w Liście do Koryntian:

2 Kor 4, 1-5
"Przeto oddani POSŁUGIWANIU zleconemu nam przez miłosierdzie, nie upadamy na duchu. Unikamy postępowania ukrywającego sprawy hańbiące, nie uciekamy się do żadnych podstępów ani nie fałszujemy słowa Bożego, lecz okazywaniem prawdy przedstawiamy siebie samych w obliczu Boga osądowi sumienia każdego człowieka. A jeśli nawet Ewangelia nasza jest ukryta, to tylko dla tych, którzy idą na zatracenie, dla niewiernych, których umysły zaślepił bóg tego świata, aby nie olśnił ich blask Ewangelii chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga. Nie głosimy bowiem siebie samych, lecz Chrystusa Jezusa jako Pana, a nas - JAKO SŁUGI WASZE przez Jezusa".

Pan Jezus ustanowił swoje kapłaństwo po to, aby nauczali, udzielali łask Bożych zawartych w Sakramentach (widzialnych znakach mocy Bożej):

Rz 15, 18-19
"Nie odważę się jednak wspominać niczego poza tym, czego dokonał przeze mnie Chrystus w doprowadzeniu pogan do posłuszeństwa [wierze] słowem, czynem, mocą znaków i cudów, mocą Ducha Świętego (...)".

Pan Jezus ustanowił swoje kapłaństwo po to, by oni ludzi z Bogiem jednali:

2Kor 5, 19
"Albowiem w Chrystusie Bóg jednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo jednania".

Pierwszymi ludźmi, którym Pan Jezus zlecił urząd kapłański byli pierwsi Apostołowie:

Mt 28, 16-20
"Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: "Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. IDŹCIE WIĘC I NAUCZAJCIE WSZYSTKIE NARODY, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A OTO JA JESTEM Z WAMI PRZEZ WSZYSTKIE DNI, AŻ DO SKOŃCZENIA ŚWIATA"".

J 20 21-23
"A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane"".

Po śmierci i wniebowstąpieniu Pana Jezusa - Apostołowie nadal prowadzili rozpoczęte przez Niego dzieło: głosili Ewangelię Krzyża Chrystusowego, chrzcili, ludzi z Bogiem jednali, karmili chlebem żywym - Ciałem Chrystusowym w Komunii św., udzielali im Ducha Świętego (bierzmowali), uzdrawiali, czynili cuda.

Pan Jezus przed odejściem do nieba, przekazuje swoją władzę kapłańską i nauczycielską Apostołom (Mt, 18-20; 16, 15; J, 20, 21-23). Do następnych pokoleń Pan Jezus wskazując na Apostołów powiada:

Łk 10, 16
"Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał".

Z kolei Apostołowie - władzę otrzymaną od Chrystusa przekazują innym, ustanawiając kapłanów i biskupów, czyniąc ich swymi następcami:

Dz 14, 23
"Kiedy w każdym Kościele wśród modlitw i postów USTANOWILI IM STARSZYCH , polecili ich Panu, w którego uwierzyli".

Dz 20, 17-19; 25-29
"Z Miletu posłał do Efezu i wezwał starszych Kościoła. A gdy do niego przybyli, przemówił do nich: "Wiecie, jakim byłem wśród was od pierwszej chwili, w której stanąłem w Azji. Jak służyłem Panu z całą pokorą wśród łez i doświadczeń (...) Wiem teraz, że wy wszyscy, wśród których po drodze głosiłem królestwo, już mnie nie ujrzycie. Dlatego oświadczam wam dzisiaj: Nie jestem winien niczyjej krwi, bo nie uchylałem się tchórzliwie od głoszenia wam całej woli Bożej. UWAŻAJCIE NA SAMYCH SIEBIE I NA CAŁE STADO, NAD KTÓRYM DUCH ŚWIĘTY USTANOWIŁ WAS BISKUPAMI, ABYŚCIE KIEROWALI KOŚCIOŁEM BOGA, KTÓRY ON NABYŁ WŁASNĄ KRWIĄ".

Ustanowieni przez Apostołów biskupi, ustanawiają dalszych kapłanów, udzielając im (przekazując) tę władzę i moc, jaką sami otrzymali od Chrystusa przez Apostołów. Co widzimy jasno z polecenia, jakie Apostoł Paweł daje Tytusowi:

Tt 1, 5-7
"W tym celu zostawiłem cię na Krecie, byś zaległe sprawy należycie załatwił i ustanowił w każdym mieście prezbiterów. Jak ci zarządziłem, [może nim zostać] jeśli ktoś jest nienaganny, mąż jednej żony , mający dzieci wierzące, nie obwiniane o rozpustę lub niekarność. Biskup bowiem winien być, jako włodarz Boży...".

W drugim Liście do Koryntian, Apostoł Paweł donosi, że łaska kapłańska już przez Tytusa została udzielona Kościołom Macedonii:

2Kor 8, 1-6
"Donosimy wam, bracia, o łasce Bożej, jakiej dostąpiły Kościoły Macedonii, jak to w dotkliwej próbie ucisku uradowały się bardzo i jak skrajne ich ubóstwo zajaśniało bogactwem prostoty. Według możliwości, a nawet - zaświadczam to - ponad swe możliwości okazały gotowość, nalegając na nas bardzo i prosząc o łaskę współdziałania w posłudze na rzecz świętych (...)Poprosiliśmy więc Tytusa, aby jak to już rozpoczął, tak też i dokonał tego dzieła miłosierdzia względem was".

Zstępowanie Ducha Świętego nie skończyło się na Apostołach w Wieczerniku, jak podaje nam Pismo Święte:

Dz 10, 24-47
"Nazajutrz wszedł do Cezarei. Korneliusz oczekiwał ich, zwoławszy swych krewnych i najbliższych przyjaciół. (...) Wtedy Piotr przemówił w dłuższym wywodzie : "Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby (...) Kiedy Piotr jeszcze mówił o tym, Duch Święty zstąpił na wszystkich , którzy słuchali nauki. I zdumieli się wierni pochodzenia żydowskiego, którzy przybyli z Piotrem, że dar Ducha Świętego wylany został także na pogan. Słyszeli bowiem, że mówią językami i wielbią Boga. Wtedy odezwał się Piotr: "Któż może odmówić chrztu tym, KTÓRZY OTRZYMALI DUCHA ŚWIĘTEGO TAK SAMO JAK my?"".

Dz 11, 4; 15-17
"Piotr więc zaczął wyjaśniać im po kolei (...) Kiedy zacząłem mówić, Duch Święty zstąpił na nich, jak na nas na początku. Przypomniałem sobie wtedy słowa, które wypowiedział Pan: "Jan chrzcił wodą, wy zaś ochrzczeni będziecie Duchem Świętym". Jeżeli więc Bóg udzielił im tego samego daru co nam, którzyśmy uwierzyli w Pana Jezusa Chrystusa, to jakżeż ja mogłem sprzeciwiać się Bogu?"".

Apostoł Piotr stwierdza doniosły w dziejach fakt, że na wszystkich licznie zebranych ludzi, którzy Chrystusa na oczy nie widzieli - i w dodatku pogan, Duch Święty zstąpił tak samo jak i na Apostołów, gdyż Apostoł Piotr wyznaje, że oni otrzymali Ducha Świętego jako i my.

Pismo św. Mówi również, że Apostołowie sami udzielali Ducha Świętego, przez wkładanie rąk swoich na ludzi. Pamiętając na słowa Zbawiciela, który im polecił mówiąc: "Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!" (Mt 10, 8). - Oni udzielali ludziom Ducha Świętego, który zstąpił na nich w Wieczerniku:

Dz 8, 14-18
"Kiedy Apostołowie w Jerozolimie dowiedzieli się, że Samaria przyjęła słowo Boże, wysłali do niej Piotra i Jana, którzy przyszli i modlili się za nich, aby mogli otrzymać Ducha Świętego. Bo na żadnego z nich jeszcze nie zstąpił. Byli jedynie ochrzczeni w imię Pana Jezusa. Wtedy więc wkładali [Apostołowie] na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego. Kiedy Szymon ujrzał, że Apostołowie przez wkładanie rąk udzielali Ducha Świętego...".

Z przytoczonych wersetów widzimy, że Apostołowie udzielali Ducha Świętego przez wkładanie rąk. Udzielali ludziom Ducha Świętego, czyniąc wielu z nich zdolnych do czynienia tych dzieł i cudów, jakich sami za Jego mocą dokonywali. A dzieje się to zgodnie z zapowiedzią Pana Jezusa, który przed Wniebowstąpieniem przekazując wszelką swoją władzę Apostołom - zapewnił, że władza ta nie skończy się na nich, lecz będzie przechodzić z pokolenia na pokolenie, albowiem inni będą również czynić cuda w Jego imieniu, tak jak Apostołowie:

Mk 16, 17-18
"Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie"".

Chrystus Pan mówi tu wyraźnie, że nie tylko Apostołom będą towarzyszyć te cudowne znaki, lecz tym, którzy uwierzą w Chrystusa będą czynić niezwykłe cuda. W innym miejscu podkreśla, że będą one większe nawet nad te, które On sam czynił:

J 14, 12-14
"Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i WIĘKSZE OD TYCH UCZYNI, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić Mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię".
14 2 14