Odpowiedzi

2009-12-02T17:33:03+01:00
Pewnego wakacyjnego dnia, postanowiłam wybrać się na spacer do lasu. Nawet nie zauważyłam kiedy ten czas tak szybko zleciał. Zorientowałam się, że jest już pozno, wiec wstałam z ławki i zaczełam podazać w stronę brzegu lasu. okazało się, że pomyliłam drogi, nie mogłam wyjsc z lasu, zrobilo się juz naprawde bardzo ciemno. Telefon mi się rozładowal, nie mogłam dać sobie rady. W oddali zobaczyłam jakies swiatełko, postanwiłam podazac w jego stronę, okazalo się, że było to wyjsc z tego lasu. Bardzo się balam.