Odpowiedzi

2009-12-02T18:16:57+01:00
________________________ Czarnolas; 19 czerwca 1579. (dzień i miesiąc zupełnie przypadkowe. ;p)
Drogi Mikołaju.!
Mikołaju, bracie mój i przyjacielu.
Rozpacz i żal wielki panuje w mym domu. Orszulka - ta duszyczka mała którąś tak uwielbiał zmarła. Okrutna ręka Boża dosięgnęła dziecka mego. Choroba straszna dopadła i żywiła się jej drobnym, młodym ciałem. Tyfus - usłyszawszy diagnozę z ust lekarza padłem niczym martwy. Nie jestem w stanie pogodzić się z jej odejściem. Teraz wszytko umilkło, szczere pustki w domu. Niby jesteśmy, a jakoby nikogo nie było. Jej brak to więcej niżeli odejście dziecka. Ta pustka mnie przeraża. Ach, Mikołaju zgubiwszy się w morzu snów wciąż szukam tratwy, która odda sens memu życiu, szukam Urszulki mej, której blade, zimne ciało leży w trumnie. Z nikąd ratunku. Ubolewam wielce i swe żale na papier przelewam, a ognień je ,,zjada" i dym niesie do nieba, do najdroższej mej dzieciny.

Pogrążony w żalu brat - Jan