Proszę o pomoc... !!!
Muszę napisać krótkie opowiadanie kończące się zdaniem (do wyboru ):
- człowiek uczy się całe życie
- Na naukę nigdy nie zapóźni
- uczenie się to światłość a nieuczenie ciemność
- nie wstyd nie znać wstyd nie uczyć się
- powtarzanie mamą nauki

2

Odpowiedzi

2009-12-02T21:34:31+01:00
Gdy zaczął sie pierwsze rok szkolny gimnazjum niezbyt sie cieszyłem, ponieważ wiedziałem ze oznacza to nauke, nauke i jeszcze raz nauke.Na szczęscie miałem czas na wszystko prócz jednego-nauka.
I byłem z tego zadowolony.W szkole szlo mi calkiem niezle. I tak zleciały pierwsze dwa lata.
Trzecia klasa to praktycznie same powtórki wieć myslalem ze bedzie łatwo lecz myliłem sie.
Nie zdałem sobie sprawy z tego że czekają mnie egzaminy,ktore jak sie okazały w moim przypadku wypadły tragicznie.
Wakacje spedziłem przy ksiązkach powtarzając sobie ze na nauke nigdy nie jest za pożno
Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-02T21:37:56+01:00
Tego dnia wpadła do szkoły wyjątkowo zdenerwowana . Rzuciła plecak . Usiadła na brzegu ławki i milczała . Po pewnym czasie Karol wydobył z niej przyczynę tego stanu rzeczy . Znów wyrzucono ją z domu , wałęsała się bez celu po mieście . Nie przygotowała się do klasówki z polskiego . Bo niby gdzie. Na ławce w parku ? Przed wystawą sklepową ?
Wszyscy współczuli Ani . Biedna dziewczyna nie ma warunków do nauki , jej rodzice topią dom w alkoholu , dzieci im przeszkadzają . Babka mieszka daleko .
W pewnej chwili z ostatniej ławki wychyliła się wątła postać tej nowej .
Zaledwie kilka dni w naszej klasie , co ona może zrozumieć .
Wówczas " nowa " o dziwnym imieniu Michasia powiedziała cichym głosem :
- jeżeli mogę coś zaproponować , to wspólną naukę , przychodź do lekcjach do mnie .
Od tej pory Ania z Michasią wracały zawsze w tym samym kierunku - domu Michasi .
Ania nauczyła się zawiłych arkanów polskiej gramatyki , my ... nauczyliśmy się od Michasi prawdziwego wymiaru koleżeństwa . Na naukę nigdy nie jest za późno.
1 5 1