Ostatnio na lekcji j. polskiego omawialiśmy wiersz Adama Mickiewicza "żona uparta"

Teraz tyle samobójstw, że czyhają straże
Nad rzeką. Niech no człowiek się pokaże,
Co na afisze nie patrzy
I od korzenników bladszy,
Niedbale utrzewiczony
I źle urękawiczniony:
Myślą, że się chce topić;
A więc pełni zgrozy
Ratują go od śmierci, a wiodą do kozy.
Taki to jakiś, po Sekwany brzegu,
Biegł przeciw wody, Żandarm zatrzymał go w biegu
I urzędownie pyta o powody
Tego biegu przeciw wody.
"Nieszczęście! - woła biedak - pomocy! ratunku!
Żona mi utonęła, żona, iż tak rzekę,
Wpadła mi w rzekę".
A na to żandarm mu rzecze:
"O, praw hydrauliki nieświadom człowiecze!
Szukasz utopionego ciała w złym kierunku.
Ono z góry w dół płynie wedle praw przyrody,
A ty za żoną biegniesz przeciw wody?"
"Boć to ciało - rzekł szukacz - było w życiu dziwne,
Zawżdy wszystkiemu przeciwne:
I domyślać się mam pewne powody,
Że popłynęło z rzeką przeciw wody".

i pani zadała nam prace domową żeby napiisać ogłoszenie o tym, że zaginęła żona uparta.

1

Odpowiedzi

2009-12-05T12:32:17+01:00
Ogłoszenie!!!
Dnia 5 grudnia 2009 roku zagineła mi żona.Najprawdopodobniej utopiła się.Bardzo prosze o znalezienie jej ciała .Tamtego dnia miała na sobie czarną sukienke w białe małe kropki i czarny skurzany płaszcz.Miała blond włosy.
Prosiłbym pomóc mi o znalezienie mojej żony.Gwarantuje wysoką nagrodę tylko proszę o pomoc.
Adam Mickiewicz
tel.-514389777
1 5 1