Odpowiedzi

2009-12-05T17:35:43+01:00
Kilka przyczyn złożyło się na to, że „Solidarność” powstała właśnie w 1980 r.

Bezpośrednia przyczyna zrywu, jaką była niewielka podwyżka cen niektórych artykułów spożywczych, nie może tego wytłumaczyć. Bardziej istotny był wpływ różnych wydarzeń międzynarodowych i polskich. Wśród tych pierwszych na czoło wysuwa się przyjęcie w układzie z Helsinek w 1975 r. tak zwanego „trzeciego koszyka” (o prawach człowieka i obywatela) oraz podjęcie przez rząd Stanów Zjednoczonych ofensywy ideologicznej w obronie tych praw. Choć rządy komunistyczne początkowo spodziewały się, że ich zobowiązania z Helsinek będą mieć tylko charakter werbalny – podobnie jak wszelkie poprzednie zapewnienia, składane od czasów Jałty – tym razem sytuacja się zmieniła.

Wynikało to z powagi kryzysu ekonomicznego w państwach komunistycznych. Tak zwana polityka współistnienia Wschodu i Zachodu oraz układ z Helsinek, który był jej ukoronowaniem, służyć miały otwarciu drogi do korzystnych kontaktów gospodarczych z krajami zachodnimi. W rezultacie Zachód uzyskał jednak instrument do wywierania nacisku na „blok” komunistyczny. Jeżeli nawet niektóre rządy zachodnie nie przejmowały się zbytnio wewnętrznymi problemami tego „bloku”, musiały się liczyć z reakcjami własnej opinii publicznej.

W latach 70. we wszystkich krajach „bloku” powstały lub nasiliły działalność grupy opozycyjne. Ze względu na zobowiązania międzynarodowe z jednej oraz potrzebę wykorzystania kontaktów z Zachodem dla celów gospodarczych z drugiej strony, represje przeciw nim wymierzone były słabsze niż w poprzednich dziesięcioleciach.

Szczególna sytuacja powstała przy tym w tych państwach „bloku”, które silnie zadłużyły się na Zachodzie – a przodowała w tym Polska. Polityka inwestycji na kredyt, prowadzona przez ekipę Edwarda Gierka [pierwszego sekretarza PZPR w latach 1970-1980 – red.] przyniosła znaczne podniesienie poziomu życia w pierwszej połowie lat 70., ale przy zachowaniu biurokratycznych metod zarządzania państwową gospodarką doprowadziła w drugiej połowie dekady do gwałtownego załamania.

W „normalnych” komunistycznych warunkach załamaniu gospodarczemu towarzyszyło zwiększenie kontroli nad społeczeństwem i stosowanie represji przeciw każdej próbie protestu. Tym razem nie zdecydowano się zastosować takiej metody. Politykę polskich władz komunistycznych cechowała niekonsekwencja: stosowanie na przemian działań represyjnych i posunięć bardziej „liberalnych”, obliczonych na zachodnią opinię publiczną.

Dlaczego w takiej formie?

Przed 1980 r. protesty lub dążenia do reformy systemu znajdowały dwie formy.

Jedną były spontaniczne demonstracje na ulicach miast. Tak było w Berlinie Wschodnim w 1953 r., w Poznaniu i Budapeszcie w 1956 r., w miastach uniwersyteckich Polski w 1968 r., na polskim Wybrzeżu w 1970 r. oraz w Radomiu w 1976 r. Brutalnie interweniowały policja lub wojsko, padali zabici (jedynie w 1968 i 1976 r. nie użyto broni palnej). Dochodziło do walk, ataków na komitety partyjne lub urzędy, zwłaszcza siedziby służb bezpieczeństwa. Siła była po stronie uzbrojonych formacji aparatu komunistycznego, które w takich starciach – przynajmniej na krótki dystans – odnosiły zwycięstwo.