Odpowiedzi

2009-12-05T20:10:17+01:00
Wybieram punkt widzenia ojca.
Kocham moich synów, więc jeśli któremuś stanie sie krzywda to moga na mnie liczyc.Jeden z moich synow odszedł wraz z majątkiem i go roztrwonił i nie ma teraz za co zyc . Podjał sie pracy u farmera ale po krotkim czasie zrezygnował z nij. Powrocił do mnie, natomiast ja go przyjełem bardzo serdecznie. wyprawiłem mu uczte, co oburzuło drugiego syna...Ale moje zachowanie swiadczy wyłacznie o tym ze ich bardzo kocham:)

Moze byc????