Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-06T17:32:07+01:00
Jestem tu po to,aby rozstrzygnąć czy rzeczywiście Antygona miała rację,łamiąc rozkaz Kreona.Osobiście jestem po jej stronie,bo któż by nie chciał aby jego członek rodziny był pochowany? Z pewnością nikt! Chyba każdy z nas postąpiłby tak samo w tej sytuacji w jakiej znalazła się Antygona.Wiem,że nie wszyscy są tego samego zdania co ja,więc chcę tu i teraz udowodnić moją rację! Jednak zanim to zrobię,najpierw przedstawię postać tej kobiety i jej los.
Otóż Antygona jest córką Edypa-króla Teb.Po jego śmierci władzę obejmują jego synowie.Jednak niedługo trwały ich zgodne rządy.Eteokles wygnał Polinika,sam zaś objął tron.Wygnaniec nie pogodził się z myślą,dlatego udał się do Argos,gdzie namówił władcę do wyprawy przeciw Tebom. W bitwie obaj bracia giną.Eteokles zasługuje na to,by został sprawiedliwie "w grobie pochowany".Natomiast Polinejkesa nie wolno pogrzebać,gdyż jest zdrajcą,przez którego doszło do wojny domowej i walki o władzę.Rozkazem nowego władcy-Kreona zdrajca ma być pozostawiony na pustyni na żer drapieżnym ptakom i zwierzętom.Kto śmiałby przeciwstawić się woli króla,zostanie publicznie ukamieniowany.Rozkaz łamie siostra braci-Antygona.Przyłapana na gorącym uczynku,wcale nie próbuje się tłumaczyć,a wręcz przeciwnie jest dumna z tego,co zrobiła dla brata.Znacie już więc całą historię,przejdźmy teraz do sedna sprawy,którą się zajmuję.
Antygona złamała prawo świeckie,ale z drugiej strony postapiła zgodnie z ustanowionym prawem boskim.Owszem na ziemi,jeśli któs złamie prawo nadane przez władcę zostanie słusznie ukarany,ale co z prawem boskim? Przecież ono tez jest ważne! Za nie przestrzeganie jego również grozi jakaś kara,ale jest ona o wiele gorsza! Przeciwstawienie się Bogu to jest coś niewybaczalnego! Żaden człowiek nie może podważać woli bogów,gdyż ona jest najwyższym prawem! Antygona kierowała się uczuciami typowo ludzkimi,żal po stracie ukochanego brata zdecydowanie przeważał nad ustanowionym zakazem.Dla niej nie ważne jest samo prawo,lecz miłość do brata! Nie mogła przecież pozwolić na to,aby jego dusza nie zaznała spokoju po śmierci. Więc w tym wypadku łamie zakaz,zakaz,który wproadził Kreon.I czyż ona nie ma racji? Zadajcie sobie te pytanie i odpowiedźcie.Czy inaczej byście postąpili?


pOZDRO;]]
4 5 4