Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-06T19:26:06+01:00
Pewnego dnia dostałam od dziadka czerwone buciki. Mówił że przywiózł je z daleka. Założyłam je i nagle...:"Gdzie ja jestem?" Czerwone trzewiczki przeniosły mnie na inną planetę. Zauważyłam dziwne stworki zmierzające w moją stronę.
-Witaj.
Powiedziały i usiadły przy mnie.
-Cześć. Kim wy jesteście? A właściwie, gdzie ja jestem?
Zapytałam z niepokojem.
-Jesteś na marsie. Chodź, oprowadzimy cię po nim.
Na tym nasza rozmowa się skończyła. Kosmici oprowadzali mnie po planecie, a ja cały czas zastanawiałam się jak to możliwe że tutaj trafiłam. Myślałam że to sen, ale nie mogłam się obudzić. Zaczęłam przyglądać się bucikom. Po chwili gospodaże zaczeli się ze mną bawić. Czas tak szybko minął.
-Czas się porzegnać.
Powiedziałam, przytuliłam wszystkich i zaczęłam ściągać trzewiczki.
-Papa, do miłego zobaczenia.
Usłyszałam, i znalałam się w domu.