Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-07T17:05:32+01:00
Siedziałam u boku męża w Jego gabinecie,gdyż rozważaliśmy przyszłość naszego syna wraz z jego nauczycielami.Nagle do sali weszły zdenerwowane kobiety, z dwójką dzieci,gdyż jedno z nich było martwe.Mąż delikatnie spytał : ''o co chodzi...?'', a jedna z niewiast rzekła:''Panie spałyśmy razem,w jednym domu.Nasze dzieci,wraz z nami,lecz jedno z dzieci zmarło.To jej,tej kłamczuchy zmarło,a moje żyje!'' Natomiast druga sprzeciwiała się tj wypowiedzi.Salomon po krótkiej konsultacji ze mną i innymi uczonymi nakazał rozciąć dziecko i podzielić je pomiędzy dwie niewiasty.Sługa szykował szablę,lecz fałszywa matka krzyknęła : ''Panie to nie jest me dziecko lecz tej prawdziwej tej czułej i kochającej matki''.
16 1 16