Odpowiedzi

2009-12-07T17:56:07+01:00
Zauważono towarzysza Gierka, jak chodzi po ulicach Warszawy na czworakach i zbiera kamienie. Zrozpaczony Komitet Centralny nie wie co robić, w końcu dzwonią na Kreml, do Breżniewa. Po drugiej stronie słuchawki słychać jakieś rozmowy, konsultacje w końcu odzywa się głos Breżniewa: "Towarzysze z Polski, nie ma się czym niepokoić, towarzysz Gierek przez przypadek dostał program naszego Łunochoda".


Podczas jednej z wizyt w Polsce Breżniew został zaprowadzony przez Gierka do biblioteki. Breżniew chodzi, przegląda książki, nagle w jego ręce dostał się Pan Tadeusz. Breżniew zaczyna czytać:
"Litwo, ojczyzno moja...", wściekły rzuca książkę i pyta się Gierka:
- Kto to napisał?!
Gierek wystraszony nie na żarty:
- Mickiewicz, ale... ale on już nie żyje...
Na to rozpromieniony Breżniew:
- Wiesz co Edziu, za to cię właśnie lubię!
2009-12-07T18:00:02+01:00
1)jaka jest roznica miedzy IV RP a PRL?
-Za PRLu rząd był w Londynie a naród w Polsce

2)Zauważono towarzysza Gierka, jak chodzi po ulicach Warszawy na czworakach i zbiera kamienie. Zrozpaczony Komitet Centralny nie wie co robić, w końcu dzwonią na Kreml, do Breżniewa. Po drugiej stronie słuchawki słychać jakieś rozmowy, konsultacje w końcu odzywa się głos Breżniewa: "Towarzysze z Polski, nie ma się czym niepokoić, towarzysz Gierek przez przypadek dostał program naszego Łunochoda".

3)-Tata,tata!Ruscy polecieli na ksiezyc!
-wszyscy?
-nie trzech
-to co mi gowniarzu glowe zawracasz!!!

4)- Dlaczego milicjanci śpią na brzuchu?
- Żeby nikt im pały nie ukradł.

5)W dzień targowy babka pojechała do miasta sprzedać jajka. Wróciła autobusem, ale od przystanku do domu był spory kawałek przez zagajnik. Ledwo weszła - ktoś zarzucił babce worek na głowę, zadarł spódnicę i ściągnął majtki. I tyle! Babka goni przez las, odmawia zdrowaśki, już przez drzewa widać dom, a tu - znowu ktoś zarzuca babce worek na głowę, zadziera spódnicę i - naciąga majtki na miejsce! Babka wpada do domu, a dziadek patrzy na nią i pyta:
- A co ci się stało?
Babka opowiada, a dziadek nie wierzy. Wreszcie każe jej pokazać. Patrzy: majtki na miejscu, tylko z tyłu jest do nich przyczepiona kartka. Bierze ją, idzie do okna i czyta:
- "Miałaś zasrane, teraz masz uprane. Niewidzialna Ręka".

6)Po roku 1945 w Polsce mówiło się w sferach partyjnych:
"Kto to jest dyrektor departamentu? To Żyd, któremu nie daje spokoju zmartwienie, że nie jest jeszcze ministrem