Rozwin ta mysl opierajac sie na wlasnych doswiadczeniach lub dowolnej lekturze : "Pracujac dla samych dobr niematerialnych, budujemy sobie wiezienie. Zamykamy sie w samotni ze zlotem rozsypujacym sie w palcach, ktore nie daje nam nic, dla czego warto byloby zyc"??


Przynajmniej 8 zdan im wiecej tym lepiej, gdy bedzie mniej niz 8 zdan odpowiedz uznaje za bledna... WYBIORE NAJLEPSZA PROPOZYCJE - 55 PKT!!!

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-07T19:51:52+01:00
Człowiek jest istotą społeczną . Jest też żadnym posiadania dóbr materialnych. Z całą pewnością nie jest to grzechem . Grzechem jest natomiast zachłanność i nieograniczony niczym apetyt na dobra materialne wszelkiego typu .Przykładem jest król Midas . Dążąc do posiadania niezliczonej ilości złota stał się jego niewolnikiem . W złoto zamieniało się wszystko czego dotknął.
Wreszcie zrozumiał ,że nie samym złotem człowiek żyje . Ale i to niewiele mu pomogło . Niechęć do muzyki sprawiła ,że wyrosły mu ośle uszy. Potrafił pragnąć , zdobywać , lecz nie miał w sobie radości życia . Są osoby , które cieszą się najdrobniejszym i najskromniejszym prezentem . Są i takie , które za prezent uznają coś co ma wysoką wartość . Jakże szcześliwą osobą była Matka Teresa z Kalkuty. Ktoś powie - co to za radość rozdać wszytsko biednym i pracować dla nich , poświęcić całe swoje życie . Ale to życie ma sens . Jest pełne , wartościowe , ponadczasowe .Praca dla innych to praca za uśmiech , za miłość , za przyjaźń . To wartości , których nie można kupić . Praca dla innych to także nieświadome budowanie własnej nieśmiertelności . Czyż wielcy kompozytorzy , pisarze , malarze tworzyli tylko dla własnej przyjemności ? Nie .Ale budując wspaniałe pomniki sztuki uszczęśliwili i uszczęśliwiają do nadal wiele pokoleń , które dojrzewają na potędze ich dzieł .