1.Napisz dalsze losy Romea i Julii, którzy nie umarli. Ma się zaczynać: Po opuszczeniu grobowca... 2. Romeo i Julia - czy zwyciężyła miłość, czy nienawiść? Uzasadnij odpowiedź. Pliss pomóżcie nie mam kompletnie pojęcia jak to napisać!!!

1

Odpowiedzi

2009-12-07T20:53:29+01:00
Kiedy Romeo i Julia mieli dość kłótni swoich rodzin postanowili odebrać sobie życie. Na pomoc przyszedł im Ojciec Laurenty.
Gdy Julia otworzyła oczy ze snu,który miał udawać jej śmierć, ujrzała swego ukochanego, walczącego z Parysem. Nagły ból i strach przeszył jej serce, gdyż czuła, że może stracić swą miłość.
- Ukochany ! Zaprzestań walki! Ucieknijmy stąd- krzyknęła.
Gdy Parys zdołał uwolnić się spod ciosów, natychmiast pobiegł do księcia.
-O panie! Romeo jest w lochu Ojca Laurentego, pomimo iż miał być wygnany. Niie chce dopuścić do mego małżeństwa z Julią. Kiedy książę ze strażą przybył na miejsce, nikogo tam nie było, oprócz listu do Ojca Laurentego.
-Zobaczmy, co tam jest napisane, napewno Romeo coś zaplanował przeciwko mnie - oburzył się Parys.
-Zostaw to! - zakazał książę - musimy uszanować prywatność Ojca Laurentego. Zanieśmy mu ten list.
- Oh Bogowie ! muszę pokazać tan list rodzicom zakochanych.
Rodziny Kapuletich i Montekich jak zwykle prowadzili swoje spory na placu.
-Kochani! Zaprzestańmy choć naa chwilę tych sporów, ponieważ modzi za pomocą tego listu chcą nam coś przekazać. Gdy zapanowała cisza Ojciec Laurenty przeczytał list tej treści :
,, Drogi Ojcze Laurenty!
Zrozumieliśmy, że najlepszym rozwiązaniem na uratowanie naszego małżeństwa jest ucieczka do Mantui. Przekaż naszym rodzicom, że jesśli nie przemówi przez nich rozsądek, miłość do nas i nie zaprzestaną swoich wojen, nigdy więcej już nas nie zobaczą "
- Opanie! co my najlepszego zrobiliśmy!-wykrzyknęła rozpaczona Pani Monteki.-przez naszą zaciekłość i nienawiść do siebie możemy stracić nasze dzieci.
-Monteki, może to już czas, abyśmy zakończyli nasze spory - powiedział Pan Kapulet
- Słuchajcie moi dordzy - rzekł ojciec Romea- skoro Ojciec Laurenty był łąskaw powiadomić nas, gdzie są Romeo i Julia, niezłocznie uajmy się do nich, aby prosić o wybaczenie.
Pogodzone ze sobą rodziny, przyrzekły młodym, że nigdy więcej ich spory nie zaszkodzą ich miłości.
101 4 101