Odpowiedzi

2009-09-02T19:54:01+02:00
Pojechałam do Zakopanego w wyznaczonym terminie. Miałam jechać z koleżankami Anią i Ewą. Niestety obie się rozchorowały i musiałam jechać sama.
Kiedy wyjeżdżałam spotkałam fajnego chłopaka. Nazywał się Łukasz i był starszy ode mnie o 2 lata. Kiedy dojechaliśmy powiedziano nam że następnego dnia wyruszamy bardzo wcześnie na wycieczkę. Niestety jak to zwykle bywa zaspałam i musiałam ich dogonić o dziwo Łukasz też zaspał. Dogoniliśmy grupę i razem oglądaliśmy piękno przyrody.
Nigdy nie zapomnę tej wycieczki i spotkania z Łukaszem. Mam nadzieje że spotkamy się jeszcze.