Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-07T21:05:09+01:00
Tak rozpoczyna się "Iliada" - najstarszy w tradycji europejskiej poemat epicki, dzieło poety greckiego Homera. "Iliada" była pierwsza, ale wkrótce po niej - może różnica jednego pokolenia - powstała "Odyseja". Oba dzieła pojawiły się w IX/VIII w. przed Chr. i od tego czasu stale zajmują pierwsze miejsce w dziejach literatury europejskiej. Jakakolwiek krytyka, która potrafi wszystko kwestionować, w tym także istnienie Homera, nie zmieni faktu, że oba poematy - "Iliada" i "Odyseja" odegrały trudną do przecenienia rolę w tradycji literatury i kultury starożytnych Greków, zapewniły sobie należne miejsce w dziejach kultury śródziemnomorskiej, potrafią stale przyciągać uwagę badaczy literatury oraz urzekać czytelnika i słuchacza.
"Iliada" mówi o wojnie, którą rozpętali Grecy przeciw Troi, chcąc pomścić uprowadzenie Heleny przez Parysa, syna króla trojańskiego Priama. Wojna trwała dziesięć lat i zakończyła się całkowitym zburzeniem Troi. Ale Homer nie tworzy dzieła na wzór kroniki wojennej, a przedstawia jedynie wydarzenia kilkudziesięciu dni wyjętych ze środka dziesiątego roku wojny. Rozpoczynanie utworu wejściem w środek wydarzeń - czyli in medias res - stało się stosowanym do dzisiaj jednym ze sposobów konstruowania dzieła literackiego. Podobnie jest zbudowana "Odyseja". Jej bohatera, Greka, jednego z tych, którzy zdobyli Troję, spotykamy również w dziesiątym - ostatnim roku tułaczki.
Dlaczego zatem nie rozpocząć prezentacji wielkiej klasyki literatury europejskiej od "Iliady"? Dlatego, że "Odyseja" ma szanse bardziej niż "Iliada" przemawiać do dzisiejszego człowieka. W "Iliadzie" "pełno jest Aresa", czyli boga wojny, a w "Odysei" w powrocie głównego bohatera spod Troi do domu, do rodzinnej Itaki, pełno jest scen i sytuacji wziętych z życia , a nie z pola bitewnego. Odyseusz, który podobnie jak Achilles "do Hadesu wiele dusz bohaterów potężnych strącił", w "Odysei" traci stopniowo wszystko i wszystkich, by wreszcie całkowicie bezbronny i nagi znaleźć się w kraju Feaków. Wydaje się, że dla dzisiejszego odbiorcy Homera bardziej trafia tak pokazany bohater trojański niż ten, który w pełnym uzbrojeniu sieje grozę w szeregach nieprzyjaciół
6 2 6