Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-08T16:19:00+01:00
Było rano, godzina siódma trzydzieści jeden. Na przystanku autobusowym powoli zjawiali się kolejni ludzie. Ich znudzone, obojętne twarze zlewały się z resztą otoczenia.
Nagle, nie wiadomo skąd przy jednej z osób pojawiła się wielka, czarna puma. Dziewczyna zrobiła upiorną minę i z wrzaskiem uciekła z przystanku. Krzyk zainteresował pozostałych ludzi, którzy nie widzieli sytuacji. Kiedy tylko zobaczyli ogromne ciemne cielsko, również zaczęli biec.
Puma najwyraźniej nie zainteresowała się osobami na przystanku, bo po chwili leniwie ruszyła ulicą. Wciąż trwa dochodzenie, skąd się wzięła. Władze złapały zwierzę i oddały je na badania.
1 5 1