Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-08T17:43:26+01:00
2 tygodnie temu pisałam konkurs kuratoryjny z j.angielskiego. Bardzo długo przygotowywałam sie do niego. J.angielski to mój ulubiony przedmiot w szkole. Robie wiele projektów oraz zadań dodatkowych. Biorę udział we wszystkich możliwych konkursach. Zawsze marzyłam o 1 miejscu. Kilka razy byłam 2 i 3, ale zawsze był ktoś lepszy. Więc , gdy tylko usłyszałam o konkursie kuratoryjnym, wziełam sie ostro do pracy. I nadszedł dzień konkursu. Bardzo się denerwowalam, ale wierzyłam w siebie i w swoje możliwosci. Po teście mi ulżyło, bo dobrze mi poszlo. Ale nie byłam pewna na 100%. Dzisiaj przyszły wyniki. Pani od j.angielskiego z dumą ogłosiła , iż to ja byłam najlepsza i zdobyłam 1 miejsce. Nie mogłam w to uwierzyć. Pierwszy raz mi się udalo. Oprócz 6 z j.agnielskiego dostałam 5 pkt do liceum. To byl wspaniały dzień.
4 2 4
2009-12-08T18:05:54+01:00
Ten dzień zapamientam do końca życia. Był piątek. Nie byłam tego dnia w szkole. Po południu poszłam do przyjaciółki po lekcje. Drzwi otworzyła jej mama. Powiedziała że Izabeli nie ma w domu, a nawet jakby była to i tak nie chciałaby mnie widzieć. Mówiła coś jeszcze jaka jestem oszustką lecz do mnie nie docierały te słowa. Wybiegłam z klatki miałam dość tego słuchać. Biegłam aż poczułam ze opadam z sił. Usiadłam na ławce. W mojej głowie piętrzyły się myśli. Nie wiedziałam co sie stało. Znałysmy sie od piaskownicy a teraz takie wyżuty pod moim adresem. Dlaczego? Zadzwoniłam. Nie odebrała. Poszłam do domu. Opowiedziałam wszystko mamie. Próbowała mnie pocieszyć. Około 20 zadzwoniła Iza. Krzyczała że jestem strasznym kłamcą i nie chce mnie znać. Po powrocie do szkoły dowiedziałam sie wszystkiego. Ktoś rozgadał ze podrywam jej chłopaka. Nie wiedziałam co robić. Wszyscy patrzyli sie spod byka. Nie chcieli słyszec wyjaśnień. Moje serce sie rozdało, była dla mnie jak siostra. Bardzo długo cierpiałam po stracie bliskiej mi osoby...
3 3 3
2009-12-08T21:54:11+01:00
Jeżeli wygrasz konkurs to jesteś w eufori i chwalisz się wszystkim jakie to ty miałeś szczęście. Przy stracie przyjaciółki jesteś przygnębiony i w stanie depresyjnym przez jakiś czas, myślisz "co by było gdyby" oraz jak to było z nią fajnie porozmawiać po raz ostatni...
4 3 4