Odpowiedzi

2009-12-08T17:50:29+01:00
Piosenka: Myslovitz "Nigdy nie znajdziesz sobie przyjaciół ..."
W każdy dzień
przed pracą amfa,
po pracy browna,
Chwalą mnie, jestem znany
Jak powszechna telewizja
Myślę, że sposób mam
Patrzę w przyszłość wirtualnie.
Lubię tych, tamtych też
Zachowuję równowagę.

No i co?
Spójrz na siebie powiedz, kim ty jesteś... (x2)

Mówię coś, wierzą mi,
Mam przyjemny wyraz twarzy.
Gdy coś chcę, biorę to.
Jestem dla nich bohaterem.
Prosisz mnie-ja mam gest
A ty dowód swej wdzięczności.
Zawsze wiem, czego chcesz,
Jak sprzedawca pięknych marzeń.

No i co?
Spójrz na siebie powiedz, kim ty jesteś... (x7
1 3 1
Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-08T17:53:42+01:00
Czy to ??:


Nigdy Nie Znajdziesz Sobie Przyjaciół


W każdy dzień
przed pracą amfa,
po pracy browna,
Chwalą mnie, jestem znany
Jak powszechna telewizja
Myślę, że sposób mam
Patrzę w przyszłość wirtualnie.
Lubię tych, tamtych też
Zachowuję równowagę.

No i co?
Spójrz na siebie powiedz, kim ty jesteś... (x2)

Mówię coś, wierzą mi,
Mam przyjemny wyraz twarzy.
Gdy coś chcę, biorę to.
Jestem dla nich bohaterem.
Prosisz mnie-ja mam gest
A ty dowód swej wdzięczności.
Zawsze wiem, czego chcesz,
Jak sprzedawca pięknych marzeń.

No i co?
Spójrz na siebie powiedz, kim ty jesteś... (x7)





albo

Znajdziesz mnie znowu

Poszukaj muszli na brzegu morza,
w brunatnych algach, zielonej wodzie,
nadejdzie chwila, gdy dojrzysz ja wreszcie,
choc taka chwila nie zdarza sie codzien,
wiec wez te muszle i niech ja osuszy
wiatr, ktory dziewczat wlosy rozwiewa,
gdy w cieple lata ze snu sie obudzi,
niesmialo, niesmialo, niesmialo zaspiewa,

Że znajdziesz [na na na na na]
mnie znowu [na na na na na],
zatrzymasz [na na na na na]
przy sobie [na na na na na],
ze niebo [na na na na na]
blekitne [na na na na na]
zakocha [na na na na na]
sie w tobie [zakocha sie]...

A potem muszlę zabierzesz ze sobą
do domu w Kielcach, Warszawie, czy Łodzi,
i usnie w cieniu pozolklych firanek,
zszarzeje w kurzu na starej komodzie,
lecz przyjdzie chwila, gdy dojrzysz ja znowu
i wezmiesz w dlonie, jak kiedys na plazy...
Wspomnieniem lata ze snu obudzona
wraz z toba niesmialo, niesmialo zamarzy,

Że znajdziesz [na na na na na]
mnie znowu [na na na na na],
zatrzymasz [na na na na na]
przy sobie [na na na na na],
ze niebo [na na na na na]
blekitne [na na na na na]
zakocha [na na na na na]
sie w tobie [na na na]

[Że znajdziesz] na na na na na
[mnie znowu] na na na na ni
[zatrzymasz] na na na na na
[przy sobie] na na na na na
[ze niebo na na ni na na]
blekitne [na na na na na]
zakocha [na na na na na]
się w tobie [na na na]

[Że znajdziesz] na na na na na
[mnie znowu] na na na na ni
[zatrzymasz] na na na na na
[przy sobie] na na na na na
[ze niebo na na ni na na]
blekitne [na na na na na]
zakocha [na na na na na]
się w tobie [na na na]
[na na na...] Poszukaj muszli na brzegu morza, w brunatnych algach, zielonej wodzie, nadejdzie chwila, gdy dojrzysz ja wreszcie, choc taka chwila nie zdarza sie codzien, wiec wez te muszle i niech ja osuszy wiatr, ktory dziewczat wlosy rozwiewa, gdy w cieple lata ze snu sie obudzi, niesmialo, niesmialo, niesmialo zaspiewa, Że znajdziesz [na na na na na] mnie znowu [na na na na na], zatrzymasz [na na na na na] przy sobie [na na na na na], ze niebo [na na na na na] blekitne [na na na na na] zakocha [na na na na na] sie w tobie [zakocha sie]... A potem muszlę zabierzesz ze sobą do domu w Kielcach, Warszawie, czy Łodzi, i usnie w cieniu pozolklych firanek, zszarzeje w kurzu na starej komodzie, lecz przyjdzie chwila, gdy dojrzysz ja znowu i wezmiesz w dlonie, jak kiedys na plazy... Wspomnieniem lata ze snu obudzona wraz z toba niesmialo, niesmialo zamarzy, Że znajdziesz [na na na na na] mnie znowu [na na na na na], zatrzymasz [na na na na na] przy sobie [na na na na na], ze niebo [na na na na na] blekitne [na na na na na] zakocha [na na na na na] sie w tobie [na na na] [Że znajdziesz] na na na na na [mnie znowu] na na na na ni [zatrzymasz] na na na na na [przy sobie] na na na na na [ze niebo na na ni na na] blekitne [na na na na na] zakocha [na na na na na] się w tobie [na na na] [Że znajdziesz] na na na na na [mnie znowu] na na na na ni [zatrzymasz] na na na na na [przy sobie] na na na na na [ze niebo na na ni na na] blekitne [na na na na na] zakocha [na na na na na] się w tobie [na na na] [na na na...]

innej o tym podobnym tytule nie znalazłem
2009-12-08T19:03:07+01:00
Czy to ??:


Nigdy Nie Znajdziesz Sobie Przyjaciół


W każdy dzień
przed pracą amfa,
po pracy browna,
Chwalą mnie, jestem znany
Jak powszechna telewizja
Myślę, że sposób mam
Patrzę w przyszłość wirtualnie.
Lubię tych, tamtych też
Zachowuję równowagę.

No i co?
Spójrz na siebie powiedz, kim ty jesteś... (x2)

Mówię coś, wierzą mi,
Mam przyjemny wyraz twarzy.
Gdy coś chcę, biorę to.
Jestem dla nich bohaterem.
Prosisz mnie-ja mam gest
A ty dowód swej wdzięczności.
Zawsze wiem, czego chcesz,
Jak sprzedawca pięknych marzeń.

No i co?
Spójrz na siebie powiedz, kim ty jesteś... (x7)





albo

Znajdziesz mnie znowu

Poszukaj muszli na brzegu morza,
w brunatnych algach, zielonej wodzie,
nadejdzie chwila, gdy dojrzysz ja wreszcie,
choc taka chwila nie zdarza sie codzien,
wiec wez te muszle i niech ja osuszy
wiatr, ktory dziewczat wlosy rozwiewa,
gdy w cieple lata ze snu sie obudzi,
niesmialo, niesmialo, niesmialo zaspiewa,

Że znajdziesz [na na na na na]
mnie znowu [na na na na na],
zatrzymasz [na na na na na]
przy sobie [na na na na na],
ze niebo [na na na na na]
blekitne [na na na na na]
zakocha [na na na na na]
sie w tobie [zakocha sie]...

A potem muszlę zabierzesz ze sobą
do domu w Kielcach, Warszawie, czy Łodzi,
i usnie w cieniu pozolklych firanek,
zszarzeje w kurzu na starej komodzie,
lecz przyjdzie chwila, gdy dojrzysz ja znowu
i wezmiesz w dlonie, jak kiedys na plazy...
Wspomnieniem lata ze snu obudzona
wraz z toba niesmialo, niesmialo zamarzy,

Że znajdziesz [na na na na na]
mnie znowu [na na na na na],
zatrzymasz [na na na na na]
przy sobie [na na na na na],
ze niebo [na na na na na]
blekitne [na na na na na]
zakocha [na na na na na]
sie w tobie [na na na]

[Że znajdziesz] na na na na na
[mnie znowu] na na na na ni
[zatrzymasz] na na na na na
[przy sobie] na na na na na
[ze niebo na na ni na na]
blekitne [na na na na na]
zakocha [na na na na na]
się w tobie [na na na]

[Że znajdziesz] na na na na na
[mnie znowu] na na na na ni
[zatrzymasz] na na na na na
[przy sobie] na na na na na
[ze niebo na na ni na na]
blekitne [na na na na na]
zakocha [na na na na na]
się w tobie [na na na]
[na na na...] Poszukaj muszli na brzegu morza, w brunatnych algach, zielonej wodzie, nadejdzie chwila, gdy dojrzysz ja wreszcie, choc taka chwila nie zdarza sie codzien, wiec wez te muszle i niech ja osuszy wiatr, ktory dziewczat wlosy rozwiewa, gdy w cieple lata ze snu sie obudzi, niesmialo, niesmialo, niesmialo zaspiewa, Że znajdziesz [na na na na na] mnie znowu [na na na na na], zatrzymasz [na na na na na] przy sobie [na na na na na], ze niebo [na na na na na] blekitne [na na na na na] zakocha [na na na na na] sie w tobie [zakocha sie]... A potem muszlę zabierzesz ze sobą do domu w Kielcach, Warszawie, czy Łodzi, i usnie w cieniu pozolklych firanek, zszarzeje w kurzu na starej komodzie, lecz przyjdzie chwila, gdy dojrzysz ja znowu i wezmiesz w dlonie, jak kiedys na plazy... Wspomnieniem lata ze snu obudzona wraz z toba niesmialo, niesmialo zamarzy, Że znajdziesz [na na na na na] mnie znowu [na na na na na], zatrzymasz [na na na na na] przy sobie [na na na na na], ze niebo [na na na na na] blekitne [na na na na na] zakocha [na na na na na] sie w tobie [na na na] [Że znajdziesz] na na na na na [mnie znowu] na na na na ni [zatrzymasz] na na na na na [przy sobie] na na na na na [ze niebo na na ni na na] blekitne [na na na na na] zakocha [na na na na na] się w tobie [na na na] [Że znajdziesz] na na na na na [mnie znowu] na na na na ni [zatrzymasz] na na na na na [przy sobie] na na na na na [ze niebo na na ni na na] blekitne [na na na na na] zakocha [na na na na na] się w tobie [na na na] [na na na...]

innej o tym podobnym tytule nie znalazłem
2 1 2