Odpowiedzi

2009-12-08T22:54:59+01:00
Uważam, że każdy z nas ma coś z "Michasia-Ikara", który "tonie w morzu zapomnienia z okrutnego w swej bezmyślności powodu". Tak samo jak Michaś nie zwracamy uwagi na to, co się dzieje wokół nas. Każdy ma swoje zainteresowania. Często bywa tak, że przez własną głupotę tracimy to, co było dla nas najważniejsze. Przykładem tego może być zażywanie różnego rodzaju używek. Niektórzy ludzie mający problem "zatapiają" swoje smutki w alkoholu. Wydaje im się, że to pomaga. Jest jednak całkiem odwrotnie. Tacy ludzie w końcu się uzależniają, choć nie zawsze są tego świadomi. Coraz częściej sięgają po kieliszek. Kolejnym przykładem jest internet. Choć kto by się spodziewał, że i od tego można się uzależnić. Wielu młodych ludzi internet "zabija". Człowiek uzależniony od sieci żyje tylko wirtualnym światem. Nie zwraca uwagi na to, co się dzieje dookoła. Uzależnić się od czegoś wcale nie jest trudno. Następuje to szybciej niż może się komukolwiek wydawać. Zazwyczaj człowiek uzależniony nie jest tego na początku świadomy.
Często dzieje się właśnie tak, że znajomi i rodzina są zbyt zajęci sobą i nie zwracają uwagi na drugiego człowieka. Wtedy taka istota jest właśnie naszym Ikarem, który "tonie w morzu zapomnienia z okrutnego w swej bezmyślności powodu". Rodzina i przyjaciele są tłumem "patrzącym tylko na czubek swojego nosa".
2 3 2