Edyp wobec losu. na podstawie podanych fragmentów króla Edypa Sofoklesa i całego dramatu opisz tragizm bohatera Sofoklesa.
epeisodion I
Edyp
[...]
przeto ja jakby za własnym rodzicem
wystąpię za nim, dokonam,
aby przy chwytać tego, co uśmiercił
syna Labdaka , wnuka Polydora,
któremu Kadmus i Agenor przodkiem,
a tym, co działać omieszkają, bogi
niech ani z ziemi nie dopuszcza płodów,
ni dziatek z niewiast, niech oni marnieją
wsród tej zarazy lub gorszym dopustem
epeisodion II
nie skryje ci tego, skorom tak daleko
zapadl juz w trwoge; a komuz bym raczej
wsrod takiej burzy otworzyl me wnetrze?
ojcem moim byl polybos z koryntu,
matka merope z dorydy. Zażyłem
tam ja czci wielkiej, aż się przytrafiło
coś co urazy zapewne jest godnym,
godnym nie było takiego porywu.
bo wśród biesiady podniecony winem
mąż w twarz mi rzucił, że jestem podrzutkiem
[...]
a więc bez wiedzy rodziców poszedłem
do świętych Delfów, a tu mi Apollo
tego com badał, nie odkrył lecz straszne
za to mi inne wypowiedział wróżby,
że matkę w łożu ja skalam, że spłodzę
ród, który ludzi obrzmienie wzrokowi
i że własnego rodzica(ojca) zabiję.
to usłyszawszy z dala od Koryntu
błądziłem, kroki gwiazdami kierując,
aby przenigdy nie znać nieszczęścia,
hańby która by spełniła tę wróżbę.
stasimon IV
chór
o śmiertelnych pokolenie!
życie wasze to cień cienia.
bo któryż człowiek więcej tu szczęścia zażyje
nad to, co w sennych rojeniach uwije,
aby potem z biegiem zdarzeń
po snu chwili runąć z marzeń.
los ten, co ciebie, Edypie, spotyka,
jest mi jakby głosem żywym,
bym żadnego śmiertelnika
nie zwał już szczęśliwym.
twe cięciwy miotły strzały
gdzieś daleko za granice
zwykłych szczęść i chwały...

napisz wypracowanie(wstęp, rozwiniecie, zakończenie)
minimum 300 słów/ z góry dziękuje za pomoc

1

Odpowiedzi

2009-12-09T11:13:03+01:00
Tragizm edypa: gdyby Edyp nie poszukiwał osoby która zabiła poprzednieg króla wyszło by na to że jest niedobrym władcą i że nie zależy mu na dobru poddanych (jeżeli nie znalazł by zabójcy wszyscy by pomarli), ponieważ jednak obiecał że znajdzie zabójcę Lajosa i nałożył klątwę na zabójcę skazując siebie na wygnanie i wieczne potępienie przez jego lud. Z każdą próbą rozwiązania problemu Edyp był bliżej nieuniknionej katastrofy
2 5 2