Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-09T16:31:48+01:00
Na spotkaniu rodzinnym moi wujkowie się sprzeczali. Nie wiedziałam na początku o co poszło, więc podeszłam i zaczęłam przysłuchiwać się ich sporom.
-Nie zgodzę się z tobą.- mówił właśnie wujek Radek.-Sądzę, że praca policjanta to bardzo ważne i odpowiedzialne zajęcie!.
-Zgadzam się.- przytaknął wujek Mateusz.- Ale to nie znaczy, że bycie twórcą muzyki jest gorsze i mniej ważne!- wykrzyczał po chwili. Ciocia Matylda wytłumaczyła, że spierają się o to, kto ma ważniejszą pracę.
-Jako muzyk daję ukojenie ludziom przez muzykę!
-Ja daję im bezpieczeństwo!- kłócili się dalej.
-To ja dbam o samopoczucie ludzi, dając im kompozycje prosto z serca!- powiedział coraz bardziej poirytowany wujek Mateusz.
-Gdybyś nie czuł się bezpiecznym w swoim własnym domu, nie komponował byś niczego!- upierał się wujek Radek i dodał:- Sądzę, że moja praca jest o wiele ważniejsza niż twoja!
-Ah tak? A ja sądzę, że ja daję ludziom więcej niż możesz dać ty!- odgryzł się wujek Mateusz.
Odeszłam od kłótni rozmyślając. Z jednej strony bycie policjantem jest ważne, ale jak ludzie dawaliby radę bez muzyków, rozrywki? Według mnie kłócili się niepotrzebnie- zamiast przyznać sobie rację.