Odpowiedzi

2009-12-09T17:22:55+01:00
Polowania „Pilgrima” udawały się zawsze, lecz ostatnimi czasy nie poszczęściło się załodze, ponieważ nie spotkali żadnych wielorybów, musieli się zadowolić potfiszami, na które polowanie było bardzo niebezpieczne. Zła sytuacja zmusiła załogę, aby skierowała swój statek bardziej na południe ku biegunowi. Majtkowie jednak nie chcieli o tym słyszeć i zaczęli grozić buntem. Gdy dobili do Auckland kapitan jak najszybciej pozbył się zbuntowanej załogi. Wtedy też spotkał żonę jego chlebodawcy Panią Weldon wraz pięcioletnim synkiem, Jankiem, kuzynem Benedyktem – entomologiem oraz Murzynką Noon –wierną niańką. Kobieta poprosiła o zgodę, żeby wziął ją na pokład „Pilgrima”. Przyjął wszystkie osoby z radością i 2 lutego byli już na niezmierzonym oceanie. Początek podróży zapowiadał się pomyślnie. Wszystkim starczyło miejsca na statku, wszyscy się znali. Jedynym obcym człowiekiem był kucharz Negro, przyjęty do pracy w Auckland na miejsce Niemca, który się zbuntował wraz z resztą załogi. Mężczyzna bardzo dobrze znał się na swoim fachu oraz jak się później okazało się był też dobrym marynarzem, lecz nikt nie znał jego przeszłości.
28 czerwca na targu pojawiło się wiele kupców. Trójkę rosłych Murzynów oraz starego Toma kupił bogaty Arab i mieli być wysłani do Zanzibaru. Dicka nie wystawiono na aukcji. Jego życie teraz zależało od Negora.
Na targ również przybył król Moin Long, był pijany i miał zły humor. Gdy monarcha dowiedział się, że jest możliwość zabicia białego człowieka od razu poprawił się jego humor. Tym białym człowiekiem miał być Dick. Alves obiecał także pokazać królowi plonącą wodę. Moin Longowi bardzo spodobał się ten pomysł nie mógł się doczekać. Przebieg tej egzekucji miał być następujący: najpierw płonąca woda, a potem śmierć jankesa. W wielkim kotle mieszano miksturę, zniecierpliwiony król kazał zapalić wodę i nagle w górę buchnęły sino -czerwone płomienie. Moin Long chcąc spróbować tego magicznego wywaru stanął w płomieniach i zginął na miejscu.
Pogrzeb zaplanowała pierwsza żona władcy, a odbyć się on miał nazajutrz wieczorem. W mogile miał być pochowany nie tylko spalony monarcha, lecz także reszta jego żon-niewolnic oraz Dick. Nadszedł dzień pogrzebu. Dicka przywiązano do czerwonego drąga. Uroczystość rozpoczęła się, jednak Dickowi udało się uratować. Gdy tubylcy byli zajęci opłakiwaniem króla, Herkules niespodziewanie zakradł się i go uratował.
Tymczasem Pani Weldon oraz reszta część załogi znajdowała się w faktorii Alveza. Negro zażądał od niej, aby napisała list do męża w sprawie okupu. Pan Weldon miał zapłacić określoną sumę pieniędzy i wtedy odzyskałby żonę, syna i kuzyna Benedykta. Pani Weldon jednak nie chciała napisać listu. Negro dał jej osiem dni na zastanowienie. Po upływie tych kilkunastu dni znów odwiedził młodą matkę i zażądał listu. Zgodziła się napisać, jeśli, tylko handlarz zgodzi się na jej warunki. Nic innego nie pozostało mu zrobić, jak przystąpić do transakcji. Kobieta napisała to, co chciał.
Negro wyruszył w czteromiesięczną podróż. Benedyktowi w tym samym czasie udało się uciec z faktorii.
W wiosce pogoda bardzo się zmieniała. Codziennie lały okropne deszcze. Królowa Moilla bardzo przesądna kobieta, postanowiła poprosić o pomoc czarownika Mgannga. Zaklinacz skakał, tupał, wymachiwał rękoma. Tubylcy powtarzali za nim kroki i nawet królowa robiła to samo. Jednak chmur zamiast ubywać przybywało. Gdy spadły pierwsze krople deszczu czarownik zobaczył białą kobietę. Wskazał na nią i na czarne chmury. Wszyscy wiedzieli o co mu chodzi Pani Weldon była przyczyną ulewy. Wtedy Mganng podbiegł do niej wziął ją i jej syna na ramię. i uciekł do lasu. Tajemniczym szamanem okazał się Herkules. We wcześniej przygotowanej łódce czekał na nich Benedykt oraz Dick. Gdy wszyscy byli na pokładzie, mogli ruszać ku wolności. W dzień chowali się w zaroślach, nocą zaś ruszali w dalszą trasę. Dick usłyszą niepokojące dźwięki. Herkules uspokajał go ze mogą to być fale, szum morza. Jednak Dick bardo dobrze znał ten odgłos, to był wodospad. Szybkim, silnym ruchem wioseł Herkules nakierował łódź na brzeg. Dingo szybko wyskoczył i pobiegł w stronę lasu. Herkules i Dick ruszyli za nim. Dotarli do starej chaty. Znaleźli w niej rozkładające się zwłoki, a na stole kartkę z informacją, co się stało. Był to Samuel Vernon, który został zamordowany 3 grudnia 1871 roku przez Negora -przewodnika. Wszyscy wiedzieli już czemu Dingo rozpoznawał dwie literki S i V. Nagle pies wybiegł z chaty bardzo rozwścieczony, ponieważ wyczuł Negro - mordercę jego pana. Rzucił się na niego, jednym ugryzieniem zabił nędznika
2009-12-09T19:30:59+01:00
Jules Verne stworzył postać bohatera, Dicka Sanda, z myślą o
własnym synu, który kończył własnie 15 lat.Dick, wychowanek
zakładu dobroczynnego, zawsze interesował sie żeglowaniem.Od
ósmego roku życia jako chłopiec okretowy odbywał rejsy po
morzach.Lubiany i ceniony przez wszystkich, miał duże
wiadomości z geografi i zoologii, doskonale pływał i
świetnie strzelał z pistoletu.Jest to ksiązka o
niewiarygodnych przygodach odważnego, młodego chłopca, który
zostawszy kopitanem potrafił obronić swoich przyjaciół przed
śmiertelnymi niebiezpieczeństwami.
Myślę, że jest to wspaniała książka dla dzieci i młodzież.