Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-09T18:30:14+01:00
" A...B...C " Eliza Orzeszkowa

Rzecz dzieje się w niewielkim mieście .Joanna Lipska mieszka wraz z bratem . Wiedzie im się źle . Wiążą koniec z końcem . Joanna jest dziewczyną abmitną , lecz póki co nie może znaleźć pracy . Pewnego razu sąsiadka proponuje jej , by za drobną opłatą uczyła biedne dzieci. Joanna podejmuje wyzwanie . Czasem dostaje drobne datki , czasem żywność , niektórzy rodzice świadczą usługi na jej rzecz. Joanna staje się szczęśliwą osobą .Nie dlatego ,że może się samorealizwać w " pracy " , lecz również dlatego ,że robi coś pożytecznego , że przekazuje dzieciom wiedzę .
Pewnego razu zostaje wezwana przed oblicze sądu . Skazują ją za nauczanie bez wymaganych uprawnień . Na swoją obronę powie tylko " chciałam robić dobrze " . Kara jest jednak nieuchronna . Wysoka grzywna lub trzy miesiące pozbawienia wolności . Brat Joanny zaciąga pożyczkę u lichwiarza . Teraz będzie jeszcze biedniej . A dzieci sprawgnione wiedzy i tak przychodzą do Joasi szepczać po cichutku " a... b ... c "
2009-12-09T18:34:12+01:00
Chciałem/ Chciałam przedstawić nowelę E. Orzeszkowej pt. "Dobra pani"
Opowiada ona historię Eweliny Krzyckiej, która bardzo chciała być filantropką, lecz jej chęć pomocy wiązała się z osobistymi korzyściami. Przez jej "dobre " serce zniszczyła życie wielu osób.Pierwszą osobą , której chciała pomóc była szlachcianka. Ewelina zarzekała się zapewnić panience bardzo dobre wykształcenie i wychowanie, lecz po dwóch latach znudziła się Krzyckiej i została jej garderobianą. Kolejną "ofiarą" Eweliny była żonaty hrabia, po hrabi nastąpił paryski
ksiądz spowiednik. Gdy czas dobrobytu księdza skończyły się pojawiła się papuga.
Papugę zastąpił pies" Elf" a Elfa sierotka przyprowadzona do "dobrej pani" przez żonę mularza. Ewelina traktowała Helkę jak lalkę, którą stroiła i uczyła wymyślnych francuskich piosenek. Ale Hela również znudziła się Krzyckiej, która postanowiła opuścić Ongród i wyjechać za granice, a sierotę oddać do żony mularza i sponsorować jej wychowanie.Hela nie mogłą się pogodzić ze stratą opiekunki przez co zamknęła się w sobie.
Filantropia Krzyckiej okazała się czymś co jedynie krzywdziło ludzi a w rzadnym razie im nie pomagało.