Odpowiedzi

2009-09-05T22:18:12+02:00
Aresztowanie przechodnia.
Był zwykły pracowity dzień w Warszawie. Jechaliśmy szybko ulicami miasta. Dostaliśmy donos o miejscu przebywania jednego z dawno poszukiwanych polskich przestępców.
Nagle na jezdni pojawił się młodzieniec, który bezczelnie wtargnął na jezdnię. Mogło dojść przez niego do wypadku, a zresztą i tak doprowadził do opóźnienia akcji. Byłem wstrząśnięty jego arogancją.Byliśmy tak zapracowani, a on czytał sobie beztrosko jakąś książkę. Uznaliśmy, że na pewno czyta jakieś zakodowane informacje i jest zagrożeniem nie tylko na drodze.
Bezsensowne tłumaczenia, których tak naprawdę nie rozumiałem, jeszcze pogorszyły sytuację i wyprowadziły mnie z równowagi.
Podjąłem szybką decyzję i przewieźliśmy go do siedziby. Tam zajął się nim mój kolega, który wie, jak z takimi postępować.Na pewno załatwił sprawę szybko.