Odpowiedzi

2009-12-09T18:31:13+01:00
Bądź jako jeden z kompanijej cnego
Ulissesa: oni wosku jarzęcego
szpuntem przed nimi [Syrenami] uszy zatykali,
kiedy po morzu z strachem uciekali,
ty miasto wosku czystych pszczół roboty
zamuruj uszy wstydliwością cnoty.
Wespół Ulissa naśladuj samego,
przywiąż się mocno do masztu świętego,
na którym Pan twój krwią drogą skropiony
tobie chcąc pomóc wisi rozciągniony.
Tego wzywając Łódź sumnienia twego
z niebezpieczeństwa wywiedziesz każdego.
Ucieszna młodzi, sumnienia całości
strzeż jak najlepiej, nie dufaj krewkości".
Najlepsza Odpowiedź!
  • Użytkownik Zadane
2009-12-09T18:39:54+01:00
Odyseusz,król Itaki zatrzymał sie na jednej z wysp,lecz po drodze natkneli sie na cyklopa o imieniu Polifem.Polifem uwięził w swojej jaskini Odyseusza i jego towarzyszy, zamykając wejście wielkim głazem, a następnie pożarł kilku z nich. Odyseusz jednak zdołał upić go winem, a kiedy Polifem zasnął, wypalił mu rozżarzonym drągiem jedyne oko. Ponieważ Odyseusz wcześniej przedstawił mu się jako: "Nikt", krzyki Polifema: "Nikt mnie oślepił" (co w grece jest równoważne do nikt mnie nie oślepił) zostały zignorowane przez innych cyklopów. Oślepiony Polifem odsunął następnie głaz u wejścia do pieczary i czekał tam na uchodzących Greków. Odyseusz przywiązał wówczas siebie i towarzyszy do podbrzuszy baranów. Polifem gładził wychodzące barany jedynie po grzbietach i w ten sposób Grecy razem ze stadem wyszli na wolność.