W teatrze antycznym,aktorzy zakładali maski na twarze. Czy w życiu codziennym zdarza się, że zakładamy 'maski', aby przed innymi ukryć przeżywane emocje lub przekazujemy emocje, których naprawde nie doświadczamy?
WIĘCEJ NIZ POŁOWA STRONY A4!

1

Odpowiedzi

2009-12-10T18:15:44+01:00
Uważam, że jest bardzo wiele sytuacji w życiu kiedy zakładamy "maski".
Pierwszym przykładem jest przystosowanie się do środowiska w którym przebywamy, musimy się jakoś zaadoptować i bardzo szybko upodabniamy się do osób którymi na codzień tak naprawdę byśmy nie byli.
Drugim przykładem zakladania "maski" jest chęć ukrycia swoich prawdziwych uczuć, taka osoba obawia się zbędnych pytań, tłumaczeń, pocieszeń więc woli udawać, że wszystko jest w porządku. I w większości przypadków się to sprawdza, nikt nie podejrzewa nas o to, że gramy tylko czy jest sens tak się zachowywać? Po co być w towarzystwie ludzi którzy nie akceptują cię takim jakim naprawdę jesteś? Po co kłębić w sobie uczucia, emocje, problemy skoro może się okazać, że nasz przyjaciel zna rozwiązanie na wszystkie nasze smutki. Nie ukrywajmy się, nie grajmy, bądźmy sobą , bądźmy naturalni, ponieważ życie to nie teatr....